Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Między zbawcą a zdrajcą

Między zbawcą a zdrajcą

12.09.2016
Czyta się kilka minut
Na czym polega wyższość Jezusa? Dlaczego to za nim podążają ci, którzy wsłuchali się w jego słowa? Odpowiedź Máraiego jest jednoznaczna: ponieważ jest lepszym poetą.
Sándor Márai, Budapeszt, lata 30. XX wieku Fot. Leemage / EAST NEWS
Z

Znany nam doskonale wizerunek Jezusa – długowłosego, błękitnookiego, brodatego mężczyzny o łagodnym obliczu – został po raz pierwszy opisany przez niejakiego Publiusa Lentulusa, rzymskiego konsula, który rzekomo żył w czasach Augusta. W liście do senatu Lentulus przedstawił fizjonomię Chrystusa z najdrobniejszymi szczegółami. To właśnie tym dokumentem inspirowali się późniejsi artyści i wytwórcy dewocjonaliów. Bez listu konsula nasza wyobraźnia pracowałaby w inny sposób, inaczej myślelibyśmy o wydarzeniach sprzed dwóch tysięcy lat. Więcej: całkowicie inaczej odnosilibyśmy się również do rzeczywistości, w której żyjemy. Gdyby jego oczy nie były błękitne, lecz ciemne, gdyby skóra jego twarzy nie była biała, lecz śniada, gdyby miał rozczochrane włosy i potarganą brodę, nasz obraz boskości byłby zupełnie inny. Być może życzliwiej odnosilibyśmy się wówczas do ludzi przybywających do nas z...

12978

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]