Reklama

Mevlânâ di Caprio

Mevlânâ di Caprio

18.07.2016
Czyta się kilka minut
Najznamienitszy suficki poeta – krzewiciel islamu, twórca zakonu wirujących derwiszy, duma Turcji, Iranu i Afganistanu – grany przez białego Amerykanina? Muzułmanie zatrzęśli się z oburzenia.
il. Domena publiczna
K

Konya w centralnej Anatolii. Schludne, zadbane ulice, równiutka kostka brukowa i trawniki pełne bujnej zieleni. Na rozległym placu rozciągającym się przed XVI-wiecznym meczetem Selimiye bez przerwy uwijają się służby oczyszczania miasta. O tym, że to Turcja, a nie któreś z czyściutkich miast Skandynawii, przypominają wylegujące się w cieniu bezpańskie psy, głosy muezinów dobiegające z dziesiątków meczetów. Oraz przechodnie: na ulicy trudno dostrzec kobietę, której włosów szczelnie nie zakrywałaby chusta, a ciała długi płaszcz, choć latem temperatury przekraczają tu 40 stopni.
Była stolica imperium Turków Seldżuckich to jedno z najbardziej konserwatywnych miast w kraju. Właśnie tu w XIII w. żył, tworzył i nauczał Mevlânâ Celâleddîn-i Rumî, jeden z największych poetów, myślicieli i mistyków Azji Mniejszej i Bliskiego Wschodu. Do jego grobu zwieńczonego charakterystyczną zieloną...

9818

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]