Ludzie roku

„Człowiekiem Roku 2014” – czy też ściśle: „Ludźmi Roku 2014” amerykańskiego tygodnika „Time” zostali wybrani „walczący z ebolą”: lekarze, pielęgniarze, wolontariusze i inni pracownicy służby zdrowia, którzy od wiosny walczą w Afryce Zachodniej z największą w historii epidemią tego wirusa.
Czyta się kilka minut
Time, Ludzie roku 2014
Okładka "Time": "Ludzie roku 2014" / time.com

Ryzykowali, trwali na swych stanowiskach, poświęcali się i ratowali innych (...), a każdy, chcąc leczyć chorych, sam ryzykował stanie się kolejnym” – czytamy w uzasadnieniu. Ponad trzystu z nich zmarło, dołączając do 6300 śmiertelnych ofiar eboli (to dane oficjalne) w Liberii, Sierra Leone, Gwinei, Mali, Nigerii i Senegalu. Tylko w tych dwóch ostatnich państwach wirus udało się dotąd całkiem zwalczyć. W pozostałych zmaganie z chorobą trwa, a ofiar jest na pewno więcej, niż się oficjalnie podaje; np. w minionym tygodniu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, że w Sierra Leone odkryto ciała 87 ofiar. „Widzimy tylko same uszy hipopotama” – mówiła urzędniczka do odpowiedzialnych za walkę z ebolą. Epidemia obnażyła też kłopoty WHO (powołanej po 1945 r. m.in. do koordynacji walki z chorobami zakaźnymi), która – jak w latach 90. w przypadku HIV – okazała się niezdolna do szybkiej reakcji, choć wielu jej pracowników wykazało poświęcenie.
Także w 2015 r. sukces zmagań z wirusem będzie zależał od „wojowników” uhonorowanych właśnie przez „Time”. Oddajmy jeszcze raz głos redakcji tego magazynu: „Ebola to wojna i ostrzeżenie. Światowemu systemowi opieki zdrowotnej daleko jest jeszcze do zapewnienia nam bezpieczeństwa od tego wirusa – a »nam« oznacza w tym przypadku każdego, nie tylko ludzi w dalekich częściach świata, gdzie jest on tylko jednym z wielu zagrożeń odbierających życie mieszkającym tam ludziom”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 51-52/2014