Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Łaska żywiołów

Łaska żywiołów

12.11.2012
Czyta się kilka minut
Światowe media nazwały Sandy „superburzą”, wskazując na jej fantastyczny, niesamowity charakter. Tragedia stała się częścią widowiska mającego przesłonić strach.
Burza śnieżna na półwyspie Rockaway w Nowym Jorku. 7 listopada 2012 r. Fot. Mario Tama / GETTY IMAGES / FPM
U

Używany przez Amerykanów przedrostek „super” ma pozytywny, powiększający charakter. Towarzysząc zdarzeniu, podkreśla jego rangę, pompuje rozmiar, odrealnia. Huragan Sandy, który uderzył w USA i Haiti tuż przed rozstrzygnięciem wyborów prezydenckich, prezentowany był w mediach jako sensacyjne wydarzenie, zapowiadane i podgrzewane przez kilka dni. Widzowie przed telewizorami na całym świecie oczekiwali wielkiego momentu – napięcie rosło jak przed finałem „Tańca z gwiazdami”, tyle że tym razem publiczność nie mogła zdecydować o przebiegu zdarzenia. A niejednego, wyszkolonego w SMS-owych głosowaniach telewidza korciło pewnie, by móc wybrać zatopienie dolnego Manhattanu, zniszczenie Staten Island albo zapadnięcie się głównych arterii Bostonu.

Meteorologiczny koszmar rozgrywający się wśród słynnych budowli ma w sobie coś z atrakcyjnej fikcji – cokolwiek stało się w Nowym Jorku,...

17856

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]