Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Medytacja nad przemocą

Medytacja nad przemocą

01.05.2016
Czyta się kilka minut
Czytamy przypowieść o cierpieniu w świecie, w którym słowo „bóg” zapisywane jest małą literą, zło nie zostaje pomszczone, a zamiast odkupienia i pokoju możliwe są tylko krótkie chwile bez bólu.
Hanya Yanagihara, październik 2015 r. Fot. David Levenson / GETTY IMAGES
W

Wydawca i redaktor przewidywali, że książka nie sprzeda się dobrze. I że – podobnie jak debiutancka powieść „The People in the Trees” – zostanie doceniona przez nielicznych. Tę pierwszą Hanya Yanagihara, urodzona w połowie lat 70. publicystka o hawajskich korzeniach, współpracująca z prestiżowymi magazynami, pisała przez kilkanaście lat. Tę drugą – liczącą ponad 800 stron, „Małe życie” – stworzyła kompulsywnie, w ciągu kilkunastu miesięcy. I tak się tę historię czyta – z poczuciem nieodpartej konieczności, jakby autorka rzuciła czar i kazała pozostać w wytworzonym świecie aż do ostatniego zdania. Brzmi ono niepozornie, podobnie jak to otwierające powieść, ale nie dajmy się zwieść – „Małe życie” to książka fascynująca i niebezpieczna. Krytycy spierają się o jej walory literackie, są bezradni wobec fenomenu, którym się stała. Ludzie od Nowego Jorku po Australię zarywają dla niej noce,...

9384

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]