Reklama

Kropla życia

Kropla życia

16.04.2018
Czyta się kilka minut
Ilekroć jadę na moją rodzinną Białostocczyznę, mam wrażenie, że coś dziwnego dzieje się tam z niebem.
Z

Za słabo przykładałem się do lekcji fizyki, żeby opisać to przy użyciu fachowych, optycznych pojęć, ale chodzi mi o wrażenie, że nieboskłon jest tam nieco niżej, rzeczywiście nachyla się ku ziemi. Nie wiem, może wciąż pracuje we mnie wdrukowana dziecku świadomość, iż cały jego świat – w którym na Zachodzie jest całkiem sporo miejsca na różne Warszawy, Gdański, Torunie i Poznanie, na Wschodzie opiera się o ścianę. Nieprzekraczalną granicę Imperium, której symbolem była metalowa brama nad torami na polsko-radzieckiej granicy w Gobiatach, z wielkim napisem „MIR”.

Nie tylko pokój się tam zaczynał (rzecz jasna zdaniem fantastów, dla których był synonimem komunizmu), „mir” znaczy też przecież „świat”. Pamiętam, jak – może dwunasto-, może trzynastoletni – oniemiały patrzyłem na tę bramę, uświadamiając sobie, że świat, który się za nią rozpędza, wyhamuje dopiero w Pacyfiku....

6056

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

ale to przyjemny zapach

Ciekawe, co by było gdyby Panowie się zamienili na style - chciałbym przeczytać felieton Stasiuka napisany "na modłę" Hołowni :)

Zacna to inicjatywa. Gdy politycy się kłócą, my maluczcy róbmy swoje. Miałam przyjemność poznać p. Pawła G. Skromny, miły człowiek. A i wiejskiemu Podlasiu hospicjum się przyda. Trzymam kciuki za powodzenie.

nie predko tam zainwestuje ,skoro zaczal od wyciecia puszczy, a wszyscy polscy wieszczowie jak Mickiewicz Milosz inni wyladowali dawno na strychu i czytaja ich jedynie noca tamtejsze nietoperze.Kiedy Pan Szymon /bardzo tworczy pisarz na kazdy mozliwy temat/- napisze trylogie pod tytulem: "Litwo ojczyzno moja,... /ZDROWIE/-to moze obudza sie wszystkie szabelki JAROSLAWA., i zobacza wreszciE jak NIEDOINWESTOWANA jest ta biedna " SCIANA WSCHODNIA ".

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]