Kochamy się kochać

Prawie dwie dekady obecności Amerykanów zmieniły Afganistan. Wyrosło pokolenie, które wierzy, że należą mu się demokracja i swobody obywatelskie. I jest gotowe o nie walczyć.

Reklama

Kochamy się kochać

Kochamy się kochać

z Kabulu
18.03.2019
Czyta się kilka minut
Prawie dwie dekady obecności Amerykanów zmieniły Afganistan. Wyrosło pokolenie, które wierzy, że należą mu się demokracja i swobody obywatelskie. I jest gotowe o nie walczyć.
Kabul, luty 2019 r. / Fot. Paweł Pieniążek
Kabul, luty 2019 r. / Fot. Paweł Pieniążek
M

Mina Rezaji zastanawia się, czy podjęła właściwą decyzję. Ta 29-letnia mieszkanka Kabulu rok temu otworzyła kawiarnię. Lokal nosi angielską nazwę Simple. Niedawno Mina zdecydowała, że warto kawiarnię rozbudować.

Tymczasem w lutym przedstawiciele afgańskich talibów spotkali się w Moskwie z byłym prezydentem Afganistanu Hamidem Karzajem i jego otoczeniem. Ma to być „konkurencyjny” proces pokojowy wobec tego, który rozpoczęli Amerykanie: oni rozmowy z talibami prowadzą już od dawna, a gościny udziela im jeden z emirów Zatoki Perskiej.

Mina się boi

Gdy więc w stolicy Rosji Karzaj debatował z ludźmi, którzy nie kryją, że chcą na powrót objąć władzę i zaprowadzić islamskie prawo w jego surowej interpretacji, w stolicy Afganistanu Mina Rezaji zastanawiała się, czy podjęła właściwą decyzję.

– Bałam się bardzo – opowiada. – Trudno jest przewidzieć przyszłość....

13983

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]