Język w trybie ciągłej transmisji

Tom Jakuba Gutkowskiego wyrasta z różnicy między doświadczeniem a jego zapośredniczeniami.
Czyta się kilka minut
Jakub Gutkowski, LIVESTREAM, Fundacja Kontent 2025 // materiały prasowe
Jakub Gutkowski, LIVESTREAM, Fundacja Kontent 2025 // materiały prasowe

Livestream” można czytać jako próbę uchwycenia chwili, w której bezpośredniość ustępuje miejsca zapisowi, filtrowi lub symulacji, a język – zamiast porządkować rzeczywistość – nieustannie ją nadpisuje. W tej logice każde kolejne przedstawienie zaciera ślad poprzedniego, co prowadzi do zasadniczego pytania: gdzie przebiega granica między awersem a rewersem każdego zjawiska i kto ją właściwie wyznacza?

Tom Gutkowskiego jest celną diagnozą kondycji późnej nowoczesności – świata nadmiaru, szumu i nieustannego przepływu informacji, jak i zapisem sytuacji debiutanta, który wchodząc w obieg literacki, musi określić własne miejsce wobec istniejących idiomów i tradycji. To wejście nie dokonuje się poprzez wybór jednego języka, lecz przez ich nakładanie, testowanie i chwilowe zawłaszczanie.

Autor wielokrotnie problematyzuje status własnej wypowiedzi. Tożsamość nie jest tu ujmowana jako esencja, lecz jako chwilowy, taktyczny układ sił i kierunków – nieustannie rekonfigurowany. Przywołane w jednym z wierszy „przeciwne wektory”, posiadane na własność, dobrze oddają tę dyspozycję. Podmiot wiersza nie tyle rozstrzyga sprzeczności, ile uczy się w nich funkcjonować. To doświadczenie przypomina sytuację „trzymania mikrofonu zbyt blisko, że wciąż słychać przełykanie śliny”, moment, w którym zamiast klarownego komunikatu słychać szmer, oddech albo fizjologię mówienia.

W rezultacie „livestream” okazuje się trafną diagnozą medialnej obecności i jej konsekwencji – życia w rzeczywistości nieustannie przetwarzanej, rekonfigurowanej i transmitowanej dalej. Jako debiut stanowi wyraźną deklarację intelektualną, sytuując Gutkowskiego wśród najbardziej świadomych uczestników współczesnego pola poetyckiego.

Jakub Gutkowski, LIVESTREAM, Fundacja Kontent 2025

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 17/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Awers i rewers