Japonia wyrusza na wieloryby

Pierwszy raz od 1986 roku Japończycy przystąpili, z początkiem lipca, do odłowu wielorybów na mięso.
z Tokio
Czyta się kilka minut
 / TAKUYA MATSUMOTO / AFP / EAST NEWS
/ TAKUYA MATSUMOTO / AFP / EAST NEWS

Moje serce przepełnia radość i jestem głęboko poruszony, to nasza tradycja od 400 lat” – mówił Yoshifumi Kai, szef organizacji wielorybników. Z pierwszej wyprawy przywieziono dwa okazy (na zdjęciu); najbardziej wartościowe części mięsa poszły na aukcji za rekordową kwotę – równowartość ponad 500 zł za kilogram.

Entuzjazmu tego nie podziela Między­narodowa Komisja Wielorybnicza, którą Japonia opuściła w 2018 r., oraz inne organizacje zajmujące się ochroną zwierząt na świecie. „To smutny dzień i początek nowej szokującej ery prywatnego połowu wielorybów” – powiedziała Nicola Beynon z Humane Society International. Argumenty przeciwników wielorybnictwa są znane od lat: zagrożenie gatunku, naruszenie równowagi ekosystemu wód, ból zadawany zwierzęciu przy połowie. W przypadku Japonii dodać trzeba też nieopłacalność tej branży, zdanej na państwowe dotacje. W skali kraju czynnych jest ok. 300 wielorybników, którzy dotąd łowili jedynie w celach naukowych. Japonia broni się: gatunkom wielorybów wytypowanym do odłowu nie grozi wyginięcie, cierpienie zwierząt zaś na dużo większą skalę ma miejsce w rzeźniach całego świata.

Warto zwrócić jednak uwagę, że społeczności wielorybników leżą w okręgach wyborczych wpływowych polityków, w tym konserwatywnego premiera Abe. Dotacje na wielorybnictwo mogą służyć pozyskaniu głosów, ale też faktycznie chęci podtrzymania tradycji. Stąd zapewne wysoka temperatura sporu. Dla organizacji ekologicznych polowanie na majestatyczne ssaki morskie stało się jednym z symboli niszczącej działalności człowieka w środowisku. Dla Japończyków ugięcie się pod zagraniczną presją byłoby nie tylko oznaką słabości kraju, ale i pogwałcenia narodowej tożsamości. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru Nr 28/2019