Pilotażowe badanie przemocy seksualnej w Kościele, przeprowadzone przez Uniwersytet w Zurychu jesienią 2023 r., ujawniło ponad 1000 przypadków przestępstw w całej Szwajcarii. Pod jego wpływem biskupi tego kraju zamówili opracowanie nowego systemu rekrutacji pracowników kościelnych i kandydatów do seminariów. Szwajcarskie Radio i Telewizja (SRF) dotarło do autora systemu, który zdradził niektóre szczegóły.
Badania kandydatów do kapłaństwa
Rekrutacja ma stwierdzać obecność cech istotnych dla pełnienia funkcji kościelnych, ale przede wszystkim wyłapywać cechy ryzyka. Nowością jest to, że badanie nie ma się ograniczać do wypełnienia kwestionariusza i rozmowy z psychologiem. Ma trwać cały dzień.
„Ta analiza ryzyka jest przeprowadzana przez ekspertów medycyny sądowej, którzy niezależnie od pozostałej części rekrutacji sprawdzają, czy nie masz do czynienia z osobami nadużywającymi władzy. Nie używa się do tego kwestionariusza, są to konkretne metody z praktyki kryminalistycznej” – ujawnił psycholog sądowy Jérôme Endrass. Taki system rekrutacji – jak podaje SRF – jest już stosowany w szwajcarskim wojsku.
Jak wybrać dobrego księdza?
– Prawdopodobnie badani będą poddawani jakimś eksperymentom warunkującym, sprawdzającym ich reakcje na określone bodźce – komentuje psycholog i psychoterapeuta ks. Jacek Prusak SJ i przyznaje, że filmowym przykładem takiego badania był test ukazany w „Łowcy androidów”. – O ile potrafimy już wychwytywać osobowości narcystyczne czy psychopatyczne, o tyle wciąż mamy kłopoty z wykryciem potencjalnych pedofilów.
Nowy system rekrutacji na pewno przydałby się także w Polsce. Gdy zacznie już działać w Szwajcarii, tamtejsi biskupi zapewne chętnie będą go użyczać. Pytanie, czy polskie diecezje oraz zakony zdecydują się na kosztowne, całodniowe badanie kandydatów – zwłaszcza że prawdopodobnie z roku na rok będzie ich coraz mniej.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















