Jak wybrać księdza? Kościół w Szwajcarii sięga po metody z „Łowcy androidów”

Zwykłe testy psychologiczne już nie wystarczają. Szwajcarscy biskupi zdecydowali się na eksperymenty z praktyki kryminalistycznej przy rekrutacji przyszłych księży i pracowników kościelnych.
Czyta się kilka minut
Klerycy biorący udział w Marszu Życia. Warszawa, 14 kwietnia 2024 r. // Fot. Wojciech Olkuśnik / East News
Klerycy biorący udział w Marszu Życia. Warszawa, 14 kwietnia 2024 r. // Fot. Wojciech Olkuśnik / East News

Pilotażowe badanie przemocy seksualnej w Kościele, przeprowadzone przez Uniwersytet w Zurychu jesienią 2023 r., ujawniło ponad 1000 przypadków przestępstw w całej Szwajcarii. Pod jego wpływem biskupi tego kraju zamówili opracowanie nowego systemu rekrutacji pracowników kościelnych i kandydatów do seminariów. Szwajcarskie Radio i Telewizja (SRF) dotarło do autora systemu, który zdradził niektóre szczegóły.

Badania kandydatów do kapłaństwa

Rekrutacja ma stwierdzać obecność cech istotnych dla pełnienia funkcji kościelnych, ale przede wszystkim wyłapywać cechy ryzyka. Nowością jest to, że badanie nie ma się ograniczać do wypełnienia kwestionariusza i rozmowy z psychologiem. Ma trwać cały dzień. 

„Ta analiza ryzyka jest przeprowadzana przez ekspertów medycyny sądowej, którzy niezależnie od pozostałej części rekrutacji sprawdzają, czy nie masz do czynienia z osobami nadużywającymi władzy. Nie używa się do tego kwestionariusza, są to konkretne metody z praktyki kryminalistycznej” – ujawnił psycholog sądowy Jérôme Endrass. Taki system rekrutacji – jak podaje SRF – jest już stosowany w szwajcarskim wojsku.

Jak wybrać dobrego księdza?

– Prawdopodobnie badani będą poddawani jakimś eksperymentom warunkującym, sprawdzającym ich reakcje na określone bodźce – komentuje psycholog i psychoterapeuta ks. Jacek Prusak SJ i przyznaje, że filmowym przykładem takiego badania był test ukazany w „Łowcy androidów”. – O ile potrafimy już wychwytywać osobowości narcystyczne czy psychopatyczne, o tyle wciąż mamy kłopoty z wykryciem potencjalnych pedofilów.

Nowy system rekrutacji na pewno przydałby się także w Polsce. Gdy zacznie już działać w Szwajcarii, tamtejsi biskupi zapewne chętnie będą go użyczać. Pytanie, czy polskie diecezje oraz zakony zdecydują się na kosztowne, całodniowe badanie kandydatów – zwłaszcza że prawdopodobnie z roku na rok będzie ich coraz mniej.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Kościół inspiruje się „Łowcą androidów”