Jak opowiedzieć Amerykę

Bardziej amerykańsko w tym numerze „Tygodnika” być już chyba nie może. Od okładki, przez kolejne działy, zapraszamy Państwa w tym tygodniu do popatrzenia na Stany Zjednoczone z kilku różnych perspektyw.
Czyta się kilka minut
Ewelina Burda // Fot. Grażyna Makara, Katarzyna Włoch // Tygodnik Powszechny
Ewelina Burda // Fot. Grażyna Makara, Katarzyna Włoch // Tygodnik Powszechny

Pierwszą z nich jest wiara. „Donald Trump mówi o cudownym ocaleniu od kuli zamachowca i sprzedaje Biblie. Kiedyś Jimmy Carter walczył z żądzą, Ronald Reagan prosił o modlitwę, a George W. Bush uważał, że to Bóg powołał go, by kandydował na prezydenta. Ale czy w przyszłości religia nadal będzie odgrywać tak istotną rolę w polityce USA?” – odpowiedzi na to pytanie szuka Andrzej Kohut w dziale Opinie.

Kolejną są pieniądze. Marta Zdzieborska w artykule otwierającym dział Świat pisze: „Listopadowe wybory w USA kosztowały niemal 16 mld dolarów. Walka o Biały Dom to maraton, który pochłania coraz większe pieniądze – i uzależnia polityków od miliarderów oraz grup interesu”.

Ostatnią jest kultura. Michał Choiński opowiada nam o marce, którą zna chyba każdy (a na pewno ci, którzy lubią i wierzą w prasę). „Charakterystyczne okładki, ikoniczny logotyp, torby na ramię. Nowojorski tygodnik to jednak coś znacznie więcej. Poprzez historię »New Yorkera« doskonale widać procesy, które kształtują krajobraz amerykańskiej kultury i polityki – szczególnie dziś”. Cała barwna opowieść czeka w dziale Zmysły.

Do znalezienia sposobu na opowiedzenie Ameryki w tym numerze zmusił nas w pewien sposób kalendarz. Bo wyzwanie redakcyjne przy pracy nad tym numerem było z tych najtrudniejszych: prace musieliśmy zakończyć, zanim zakończyły się wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. „Tygodnik” trafia jednak w Państwa ręce, kiedy nowy prezydent USA jest już znany. Czy udało nam się sprostać wyzwaniu i w takich okolicznościach przygotować materiały, które pozostaną aktualne? Ocena należy do Państwa.

Mam wrażenie, że w tak dynamicznie zmieniającym się świecie coraz częściej rośnie w nas pokusa wyprzedzenia rzeczywistości, przewidzenia faktów, gonienia przyszłości. A może wcale nie o to tak naprawdę chodzi? Może nie to jest najważniejsze i czasem warto się zatrzymać: nie po to, by odpuścić wyścig, ale żeby móc zobaczyć, mówiąc po amerykańsku, the bigger picture.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 45/2024