Reklama

Gra i takt

20.07.2010
Czyta się kilka minut
Kompromitacja Sarkozy’ego - sugerowany cel "afery Bettencourt" - to trop chybiony. W gąszczu oskarżeń kryje się coś zupełnie innego.
L

L’Oréal od zawsze łączyły więzy z polityką - założycielem koncernu jest Eug?ne Schueller, chemik oskarżany o współpracę z nazistami i sympatyzowanie z organizacją La Cagoule (oficjalna nazwa CSAR - Tajny Komitet Akcji Rewolucyjnej) wspierającą m.in. rząd Vichy. Z zarzutów oczyścił Schuellera m.in. jego przyszły zięć André Bettencourt dowodząc, że Schueller aktywnie pomagał Żydom w czasie okupacji. W 1945 r. Schueller zatrudnia na stanowisku dyrektora podlegającego mu wydawnictwa Rond-Point i naczelnego magazynu "Votre Beauté" przyszłego prezydenta Francji François Mitterranda. W tym samym czasie André Bettencourt dołącza do zarządu L’Oréalu.

Ale po śmierci Schuellera, także Bettencourt - zmarły przed trzema laty oficer Legii Honorowej - nie stroni od polityki. Jest wpływowym graczem francuskiej prawicy, senatorem, wielokrotnym ministrem w rządzie Georges’a ...

3925

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]