Reklama

Gorzki triumf

Gorzki triumf

14.06.2021
Czyta się kilka minut
G

Generał wojsk Republiki Serbskiej, Ratko Mladić, został prawomocnie skazany na dożywocie za zbrodnie popełnione w Bośni i Hercegowinie w latach 90. XX w. Mało kto wątpił w takie rozstrzygnięcie. Za ludobójstwo w Srebrenicy, gdzie serbskie wojsko i policja rozstrzelały 8 tys. Bośniaków, i za trzyletnie oblężenie Sarajewa skazano 13 byłych funkcjonariuszy tych formacji i byłego prezydenta Republiki Serbskiej Radovana Karadžicia.

Wyrok na Mladicia ostatecznie kończy działalność Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii. Od 1995 r. Trybunał postawił zarzuty 161 osobom, z których 90 skazano. Teraz ściganiem zbrodni zajmują się lokalne wymiary sprawiedliwości, choć one niechętnie skazują własnych obywateli.

Dzięki Trybunałowi dobrze udokumentowano najważniejsze zbrodnie, ale nie przełożyło się to na proces pojednania. Nie udało się skazać chorwackiego generała Antego Gotoviny (dowodził odbiciem Krajiny z rąk Serbów) ani bośniackiego dowódcy Nasera Oricia (zarzucano mu zbrodnie na serbskich cywilach), a przywódcy Armii Wyzwolenia Kosowa dopiero teraz są sądzeni (przez Specjalną Izbę Sądu Kosowa; to organ kosowskiego wymiaru sprawiedliwości, choć z siedzibą w Hadze). Większość Serbów uznaje to za dowody na stronniczość Trybunału. W ostatnich latach negacja zbrodni przybrała wśród nich na sile, Mladić jest hołubiony przez polityków i tabloidy. Prezydent RS Željka Cvijanović uważa, że bronił on wolności. Mało kto mówi, że to strona serbska popełniła najwięcej zbrodni.

Choć Mladić został ukarany, to cele, jakie mu przyświecały – wypędzenie ludności bośniackiej z terenów uznanych za serbskie – osiągnięto. W Srebrenicy żyją dziś głównie Serbowie, a burmistrz miasta kwestionuje zbrodnie, które tam popełniono.

Bilans trybunału haskiego to triumf sprawiedliwości. Ale gorzki triumf. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]