Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Gdzie diabeł nie może

Gdzie diabeł nie może

22.05.2017
Czyta się kilka minut
Znamy tę piosenkę i lubimy się nią krzepić: kiedy w XX wieku mężczyźni poszli na wojny, kobiety wreszcie zaczęły wychodzić z domów. I nie tylko w znaczeniu symbolicznym.
Gemma Arterton w filmie „Zwyczajna dziewczyna” Fot. Nicola Dove / M2 FILMS
W

W brytyjskim filmie „Zwyczajna dziewczyna” widzimy, jak w 1940 r. skromna sekretarka zostaje zatrudniona przy pisaniu dialogów do krótkich filmów propagandowych, a wkrótce potem trafia na plan dużej produkcji i odnosi niespodziewany sukces. Historia pokazuje co prawda, że praca takich kobiet nie była należycie doceniana, a wiele spośród nich musiało po wojnie wrócić do kuchni, ustępując miejsca powracającym z frontu. Coś się jednak dokonało. I dlatego kilkadziesiąt lat później nikogo nie powinna dziwić kobieta pociągająca za sznurki w polityce czy biznesie. Kimś takim jest Elizabeth Sloane w filmie „Sama przeciw wszystkim” Johna Maddena, która pracuje w Waszyngtonie jako wyjątkowo skuteczna lobbystka. Zestawienie tych dwóch różnych tytułów, wchodzących za chwilę na nasze ekrany, pokazuje nie tylko długą i wyboistą drogę, którą przeszły kobiety, by zająć pozycje zarezerwowane...

6014

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]