Reklama

Gdy biskup cytuje antysemicką fałszywkę

Gdy biskup cytuje antysemicką fałszywkę

27.04.2019
Czyta się kilka minut
Bp Andrzej Jeż w homilii do kapłanów zacytował wypowiedź z kongresu „pewnej nacji”. Miała być dowodem spisku przeciw Kościołowi. Cytowana wypowiedź była parafrazą antysemickiego paszkwilu z początku XX wieku, przywołaną w diecezjalnej gazecie z 1937 roku - w artykule wzywającym do pozbycia się Żydów z Polski. Komentują Zuzanna Radzik i Artur Sporniak.
Fragment antysemickiego artykułu pt. "Musimy się rozstać" z tarnowskiego Ilustrowanego Tygodnika Katolickiego "Nasza Sprawa" nr 48/1937 - źródło: jbc.bj.uj.edu.pl
Fragment antysemickiego artykułu pt. "Musimy się rozstać" z tarnowskiego Ilustrowanego Tygodnika Katolickiego "Nasza Sprawa" nr 48/1937 - źródło: jbc.bj.uj.edu.pl

Posłuchaj

T

Ta wypowiedź została wygłoszona podczas jednego z kongresów pewnej nacji, nie mogę powiedzieć jakiej, bo byłbym tutaj zaraz zaszczuty ze wszystkich stron” – powiedział bp Andrzej Jeż w homilii podczas wielkoczwartkowej mszy krzyżma w tarnowskiej katedrze. Mówiąc o „pewnej nacji”, podniósł wzrok i uśmiechnął się do słuchaczy znacząco. Po czym przytoczył obszerny fragment z diecezjalnego tygodnika „Nasza sprawa”, z numeru 48/1937. Cytat z rzekomego „kongresu pewnej nacji” to parafraza fragmentu antysemickiego paszkwilu popularnego już w pierwszym dziesięcioleciu XX wieku, a dziś dostępnego w internecie. Tekst zatytułowany „Mowa rabina” opowiada o żydowskiej chęci opanowania świata i był rozpowszechniany przez wydawnictwo i popularną gazetę „Polak-Katolik”, kierowane przez ks. Ignacego Kłopotowskiego. W 1912 r. „Mowa” miała już swoje dziesiąte wydanie i wraz z inną antysemicką broszurą – „Księgą Kahału” – była podstawą wielu tekstów pisanych czy rozpowszechnianych przez katolickich księży i wydawnictwa.

– Ciężko mi uwierzyć, że biskup nie wiedział, co czyta – mówi w najnowszym odcinku Podkastu Powszechnego Zuzanna Radzik, publicystka, teolożka i członkini zarządu fundacji Forum Dialogu.

Fragment antysemickiego artykułu pt. "Musimy się rozstać" z tarnowskiego Ilustrowanego Tygodnika Katolickiego "Nasza Sprawa" nr 48/1937 - źródło: jbc.bj.uj.edu.pl
Fragment antysemickiego artykułu pt. "Musimy się rozstać" z tarnowskiego Ilustrowanego Tygodnika Katolickiego "Nasza Sprawa" nr 48/1937 - źródło: jbc.bj.uj.edu.pl

Czy bp Jeż naprawdę nie wiedział, co cytuje, i z jakiego kontekstu ten cytat wyrywa? Czy nie wiedział, jaki jest charakter zarówno „źródła”, jak i podającego je artykułu? I czy jako strażnik katolickiej doktryny na terenie diecezji tarnowskiej nie wie, że stosunek Kościoła do Żydów zmienił się po Holokauście i Soborze Watykańskim II o 180 stopni? Jak interpretować obecność antysemickiego cytatu w wielkoczwartkowym kazaniu?

– Po tej homilii obudziliśmy się ze snu o Kościele bez antysemityzmu – komentuje Artur Sporniak, kierownik działu religijnego „Tygodnika Powszechnego”.

Dowiedz się więcej z artykułu Zuzanny Radzik „Protokoły biskupa Jeża”

Wykorzystano cytat z nagrania homilii bp. Andrzeja Jeża zamieszczonego na kanale YouTube Diecezji Tarnowskiej

pobierz RSS Słuchaj w iTunes Słuchaj w Google Podcasts Słuchaj w Spotify Lecton

PODKAST POWSZECHNY

Oficjalny podkast „Tygodnika Powszechnego”: rozmowy, tematy, kraj, świat, wiara i kultura, nauka i zmysły. Poważnie, a czasem mniej poważnie.

Weź, słuchaj!

Wszystkie odcinki 
»

Współwydawcą Podkastu Powszechnego jest Fundacja Tygodnika Powszechnego

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

można sobie wyobrazić atmosferę wściekłego antysemityzmu w Polsce, w latach początków okupacji niemieckiej. Co taki Jeż głosiłby od ołtarza na temat żydowskich bliźnich? Czy zauważyłby że parafianie przyszli na mszę w dopiero co zrabowanej odzieży, dopiero co zamordowanych Żydów?

bingo

Bycie kapłanem to przekichana robota. Każdy uszczypliwy. Co kol wiek zrobisz to źle, źle i źle. Kościół jest na przegranej pozycji. Jest takie powiedzenia znajdź mi człowieka a znajdzie się paragraf. I czepić można się każdego. W życiu każdy wygaduje głupoty. Każdy błądzi i biskupi też.

Każdy wierny powinien nauczyć się oddzielać ziarno od plew w wypowiedziach biskupa. A nie ślepo podążać. I rozumieć że biskup to też człowiek. Dla mnie to czepianie się pierdoł. Fakt , posługiwanie się fałszywką to nie najlepszy pomysł.

Ludzie czepiają się kościoła bo robi z nich durniów. I dla tego ja osobiście jestem wściekły że tracę czas na religie. Nie będąc do końca utwierdzony w tym wszystkim. Moja wiara jest jak chorągiewka. Chwiejny zemnie człowiek. Dla tego opublikowałem badanie. żeby wiedzieć z czym mam do czynienia. Bo do końca nie wiem. W końcu Boga , rzekomo niema a my wszyscy mamy urojenia i zwodzimy ludzi urojeniami opierając się wyłącznie na projekcji mózgu. Jaki ma to związek z Bogiem, mam nadzieje że się dowiemy. I zbytnio mi się nie chce zwodzić ludzi w stronę szaleństwa jakim jest wiara. I nawet jestem po części zły, że mnie to spotkało. Bo tracę czas, który mogłem spożytkować inaczej. Jak każdy racjonalnie myślący człowiek oczekuje dowodów. I wy na pewno też. I mam nadzieje, że Bóg to rozumie. Bo ja nie jestem naiwny i aż tak szalony, żeby brnąć w szaleństwo bez jakichkolwiek dowodów. Kościół od dziecka pierze mam mózg i każe nam wierzyć w rzeczy widzialne i nie widzialne. I teraz nasuwa się pytanie: Czy należy ufać takim sprawom? Ja dla tego zachowałem do tego dystans i radze wam wszystkim to samo.

Nie trać czasu na religię, strać trochę czasu na miłość bliźniego :)

Prosiłbym o wyjaśnienie padającego w okolicach 25:32 z ust pani teolog przedziwnego stwierdzenia (lub podanie jego źródła), że to nie Żydzi zabili Jezusa, chwilę potem wspieranego podobnie zdumiewającymi tezami, np. że faryzeusze nie byli przeciwnikami Chrystusa. Sądząc po gładkim przejściu do kolejnych pytań musi to być dla Pana prowadzącego podkast jakaś oczywista oczywistość, która mnie, zwłaszcza po lekturze Pisma św., umyka. Jasne jest jak słońce, że "cynglami" byli Rzymianie - to oni wbili w ciało Jezusa gwoździe i włócznię. Ale przecież nie zrobili tego dlatego, że mieli akurat wolne popołudnie, prawda? Garść cytatów: Mt 26,3-4: 3 Wówczas to zebrali się arcykapłani i starsi ludu w pałacu najwyższego kapłana, imieniem Kajfasz, 4 i odbyli naradę, żeby Jezusa podstępnie pochwycić i zabić. Mt 26,59: 59 Tymczasem arcykapłani i cała Wysoka Rada szukali fałszywego świadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgładzić. Mt 27,1: 1 A gdy nastał ranek, wszyscy arcykapłani i starsi ludu powzięli uchwałę przeciw Jezusowi, żeby Go zgładzić. Mt 27,20: 20 Tymczasem arcykapłani i starsi namówili tłumy, żeby prosiły o Barabasza, a domagały się śmierci Jezusa. Mk 14,1: 1 Za dwa dni była Pascha i Święto Przaśników. Arcykapłani i uczeni w Piśmie szukali sposobu, jak by Jezusa podstępnie ująć i zabić. Mk 14,55: 55 Tymczasem arcykapłani i cała Wysoka Rada szukali świadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgładzić, lecz nie znaleźli. (cytaty za biblia.deon.pl) Najbardziej szczegółowo rzecz opisuje św Jan (np. J 19,1-16), który był naocznym świadkiem tych wydarzeń i jego relacja nie odbiega od powyższych stwierdzeń innych ewangelistów: Żydzi domagali się zabicia Jezusa. Za wszelką cenę. Co więcej, Jan pisze obrazowo o politycznym majstersztyku żydowskich arcykapłanów, którzy bezceremonialnie zaszantażowali Piłata usiłującego uwolnić Jezusa, tylko po to, żeby postawić na swoim: zabić Go. A to był przecież niezły wyczyn, bo namiestnik rzymskiej prowincji nie był maminsynkiem tylko kutym na cztery nogi twardzielem, na którego skinienie był cały garnizon uzbrojonych po zęby zabijaków. To nie był ktoś, z kim się zadziera dla rozrywki. Nie uważam się za antysemitę, nie żywię też urazy do Żydów za to co się stało 2000 lat temu, w końcu gdyby nie doprowadzili do śmierci Jezusa, to nie byłoby chrześcijaństwa, po prostu nie rozumiem po co udawać, że tego fałdu historii nie było...
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz