Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Fototerapia

Fototerapia

26.06.2018
Czyta się kilka minut
Oto film bezwstydnie „dziewczyński”, choć adresowany raczej do niegrzecznych dziewczynek. Jeśli ktoś wolałby nie oglądać, o czym śnią nastolatki potwornie wkurzone na świat, a jednocześnie żarłocznie go ciekawe, powinien sobie odpuścić seans „Avy”.
Kadr z filmu „Ava” GUTEK FILM
G

Gdyby ten film nakręcił dojrzały mężczyzna, zapewne posądzano by go o zaburzenie seksualne zwane nimfofilią. Sposób, w jaki fotografowana jest tu trzynastoletnia bohaterka, nawet jeśli gra ją prawie pełnoletnia Noée Abita, ociera się chwilami o podglądactwo. Ale to tylko pierwsze, powierzchowne wrażenie. Przystępując do realizacji „Avy”, francuska reżyserka Léa Mysius miała zaledwie 26 lat i całkiem świeże wspomnienia z dzieciństwa spędzonego w nadatlantyckim regionie Médoc. W swoim debiucie odwiedza rodzinne strony i ożywia zmysłowo-emocjonalny klimat „ostatniego takiego lata”. Jej film jest niczym nadmorski piasek: złoty i ciepły, choć wcale nie tak przyjemny, kiedy wgryza się we wrażliwe miejsca.

Jakże poręcznym chwytem scenariuszowym wydaje się moment, w którym Ava dowiaduje się, że zaczyna ślepnąć. Dla dojrzewającej, sensualnie rozbudzonej dziewczynki, w dodatku...

4541

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]