FLOW – tak nazywa się wykonana z modrzewia nowa łódź typu galar krakowski, która wypłynęła właśnie z Warszawy w rejs Wisłą. Podróż z trzydniowym przystankiem w Kazimierzu Dolnym oraz w Sandomierzu zakończy się w Krakowie 27-29 września. To zarazem pływający pawilon artystyczny: na pokładzie łodzi znajdzie się siódemka polskich artystów i trzy kuratorki. Galar zmierza pod prąd, jak przystało na działania twórcze. Hasło przewodnie flisu brzmi: „W dzikiej kocham się Wiśle!”.
Przedsięwzięcie ma charakter międzynarodowy, podobne działania podejmą twórcy z innych krajów na Dunaju, Renie i Tagu, pokonując łącznie prawie 1400 kilometrów tras wodnych. Następnie załogi wszystkich łódek spotkają się w listopadzie w Lizbonie, gdzie podsumują akcję wystawą opartą na śladach podróży. Jej kształt dopiero się wyklaruje, niekoniecznie musi być oparty na materialnych obiektach. Samo doświadczenie świata z perspektywy rzeki różni się od tego, co na lądzie.
„Gdy już raz się go spróbowało, patrzy się na otaczającą rzeczywistość inaczej”, przekonywała artystka Ewa Ciepielewska, która wspólnie z Agnieszką Brzeżańską realizowała już wcześniej wodne rezydencje artystyczne (obie twórczynie, wraz z Marią Magdaleną Kozłowską znalazły się wśród kuratorek projektu) i od 2015 r. spędza na pływaniu Wisłą kilka tygodni rocznie. Podczas przystanków w podróży też może zdarzyć się wiele. Za pomysłem stoi potrzeba nawiązania kontaktu z naturą, wzajemnej inspiracji, dzielenia się. Łódź jest otwarta na wszystko – także dosłownie, bo nie ma kabiny. Choć jest całkiem spora – szeroka na 3,5 metra i długa na 12 metrów.

To pierwszy raz, gdy gościmy w Polsce europejski pawilon artystyczny, choć akurat w tym przypadku samo pojęcie „pawilonu”, ujmowanego zwykle w kategoriach narodowych, też wymaga renegocjacji. Nie jest to bowiem stacjonarny budynek, ale „Pawilon Płynnych Przejawień”, „przestrzeń do wspólnego przebywania na kontynencie i rozciągania czasu”, jak mówili organizatorzy podczas inaugurującego rejs spotkania.
Tym razem to pawilony dotrą dzięki wodzie do publiczności, a nie odwrotnie. Artystyczne działania mają dzięki temu trafić do szerokiej publiczności, przy okazji uwrażliwiając ją na zagadnienia związane z ekologią, zmianami klimatycznymi, regulacją cieków wodnych.
Przedsięwzięcie wymyśliła i opisała grupa artystów z 17 krajów pod wspólnym szyldem Espaço Agora Now, uzyskując grant od European Culture Foundation. Polska grupa, jako najbardziej doświadczona w pływających rezydencjach, będzie wspierać praktycznymi wskazówkami ekipy z zagranicy.
Łodzią FLOW razem z trójką kuratorek popłyną: Sophie Thun, Małgorzata Kuciewicz, Gosia Kępa, Patryk Zakrocki, Flavia Pinheiro, Carola Uelkehn, Małgorzata Markiewicz, Marta Niedbał i Keli Freitas. Oprócz zaplanowanych przystanków artyści będą schodzić na brzeg nocą, rozbijać namioty, wspólnie gotować, siedzieć przy ognisku. Zapewne też pracować – malować, zapisywać wrażenia, robić zdjęcia – i oczywiście kąpać się w Wiśle.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















