Jeleń w rzece

Rzeka to nic innego jak płynna postać czasu. Tocząca o nim wciąż te same wieści. Taki jest największy dar, jaki przynosi spływ.

Reklama

Jeleń w rzece

Jeleń w rzece

26.08.2019
Czyta się kilka minut
Rzeka to nic innego jak płynna postać czasu. Tocząca o nim wciąż te same wieści. Taki jest największy dar, jaki przynosi spływ.
Rzeka Narewka, Białowieża STANISŁAW CIOK / FORUM
N

Nie jest trudno wstąpić do tej samej rzeki, zwłaszcza gdy wiosłuje się od późnej komuny i miało dość czasu, by poznać na wylot dostępne akweny; trudniej jest wstąpić do tego samego tekstu. O kajakowaniu już na tych stronach sporo pisałem, ale młodzież redakcyjna wciąż pyta o wioślarskie nowości, czy o to, jak zorganizować tygodniowy i powszechny spływ integrujący.

No właśnie, nie integracyjny, tylko integrujący – z ludźmi, z przyrodą, z bytem jako takim, z własnym ciałem, z piaskiem nabrzeżnym i sosną na skarpie, ze wszelkimi zwierzętami. Wiele jest możliwe; pióro (wiosła) jest cierpliwsze od papieru, każde jego zanurzenie powoli oczyszcza teren, czyli stajnię Augiasza, którą nosimy w głowie przez rok, żyjąc na suchym, aby do pierwszego, aby do następnego wydania, aby do następnych zakupów, do następnej kawy, whatever.

NA PRZYKŁAD TEN JELEŃ, BARDZO...

15068

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

...w serbskiej wsi Ostojićevo ⌛ https://www.youtube.com/watch?v=nOmFnwVdLhY&t=7s ⌛ "W połowie XIX wieku grupa osadników z Wisły przywędrowała do odległego Banatu, czyli części dzisiejszej Serbii. Tam wiślanie znaleźli pracę i nowy dom. Dzisiaj, niemal dwieście lat po osiedleniu się w nowym miejscu, prawie 600 kilometrów od Beskidów, ich przodkowie ciągle mówią wiślańską gwarą i kultywują tradycje. To o nich opowiada film "Ciągle tu jesteśmy", którego premiera miała miejsce w piątek 30.08 w wiślańskim amfiteatrze im. Stanisława Hadyny, podczas Dni Wisły."

Piękna historia. Aż wierzyć się nie chce. A tak , nawiasem mówiąc, dlaczego przewędrowali? Nikt im nie pomógł "na miejscu"?

migracje za chlebem czy ucieczki przed prześladowaniami są stare jak świat, ot i wszystko - XIX wiek w małej górskiej wiosce to chyba nie były czasy mlekiem i miodem... ciekawostka "stela" jest taka, że jeszcze w latach 60/70-tych dość spore grupy polskich zielonoświątkowców z Z a o l z i a migrowały na mocy umowy polsko-czeskiej do P o l s k i, część z nich osiedliła się w okolicach Rymanowa, dziś tworzą dobrze zorganizowane i żywotne społeczności w wioskach Wisłoczek, Wola Piotrowa, Puławy ☚☛ http://www.ewzwisloczek.pl/o-nas-2/

Jasne migracja, przyznaję, jest stara jak świat. Wspomniał Pan o napływie zielonoświątkowców do Polski, był też dość pokaźny ruch z Polski. Mazurzy, Prusacy, Ślązacy. Po 1968 roku pozbyliśmy się dość skutecznie inteligentów. Nie zapominajmy o tych którzy "uciekali" na zachód. Myślę, że gdyby podsumować wyszłaby pokaźna liczba. Skąd, więc takie obruszanie się obecnie, plucie na emigrantów? Zapomnieliśmy? Czy tylko prostackie wykorzystywanie haseł? Nie dziwię się za bardzo tzw. politykom, bo to grupa pozbawiona hamulców, ale Polacy powinni pamiętać. Wielu ma kogoś za granicą, chociażby znajomego. A jednak idą na lep chamskich nawoływań.

ano z a m b o n, proszę Pana, przede wszystkim z ambon - nb x. Boniecki coś na ten temat pisał niedawno, udając raczej uważam niż z przekonaniem sugerując, że nie ma problemu, a ja u nas na wsi na własne uszy słyszałem i po dziś dzień słyszę, że jest.... a można i z takiej strony: po t y s i ą c u lat e w a n g e l i z a c j i Polacy opanowali nauczanie Jezusowe w połowie: mają w de miłość bliźniego, uczucie do s i e b i e samego zaś celebrują bez zarzutu

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]