Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Dziejbiarz Leśmian

Dziejbiarz Leśmian

05.03.2017
Czyta się kilka minut
Poeci dzielą się na tych z biografią i tych bez niej. Leśmian na własne życzenie należy do tej drugiej grupy. Nigdy nie pisał wierszy, by powiedzieć coś o sobie – oczywiście z wyjątkiem erotyków.
Bolesław Leśmian w kawiarni w Warszawie z córką Wandą, połowa lat 30. XX w. Fot. NAC
T

Trumnę złożono w katakumbach – w końcu Miriam rozpoczął swoją mowę pogrzebową. (...) Gdzieniegdzie nad głowami w górze widać było ostatnie żółte i czerwone liście; gdzieniegdzie znów ciemniejsze miejsca, to na drzewach pozostawała butwiejąca zieleń. (...) »Bądź zdrów, kolego!« – te niedorzeczne słowa wypowiedziane gromkim głosem przywróciły mnie rzeczywistości, a niespodziane zakończenie mowy w jakiś niewiadomy sposób pogodziły z życiem”. Z całej ceremonii Izabela Czajka-Stachowicz zapamiętała tylko to paradoksalne pozdrowienie. A przecież trudno wykluczyć, że redaktor „Chimery” po prostu lepiej od wielu obecnych rozumiał Bolesława Leśmiana – wiedział, że jego przyjaciel właśnie rozpoczyna przygodę z nieistnieniem, która sprowadza się wyłącznie do innej formy bycia. I że w tym się spełnia myśl żegnanego.
Poeci dzielą się na tych z biografią i tych bez niej. Któż odmówi sympatii...

15003

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]