Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Drugi etat katechetki

Drugi etat katechetki

14.02.2016
Czyta się kilka minut
Wiele świeckich nauczycielek religii narzeka, że nie dostaje wynagrodzenia za pracę, którą wykonują w parafiach. Czy Kościół znajdzie sposób na wyjście z tej sytuacji?
Korytarze Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II Fot. Wojciech Pacewicz / PAP
K

Kiedy przychodzi czas pierwszej komunii, to do niej – a nie do księdza – biegną z pytaniami rodzice. Musi wysłuchać, wyjaśnić. Czasem, gdy usłyszy podniesiony głos – cierpliwie przeczekać. Wszystko po godzinach. Od ósmej do szesnastej ma być w szkole, prowadzić lekcje.

Nie narzeka. Jednak... – Nie nazwałabym tego problemem – mówi. – Ale wie pan, na msze dla młodzieży muszę dojeżdżać z daleka. Do tego jeszcze jasełka, różańce, roraty... Albo: – Osobiście skarżyć się nie mogę. Ale słyszałam, że u koleżanki w parafii...

Jedna z nich wyjaśnia w mailu: „Po skończonych studiach teologicznych naszym zadaniem jest łączyć pracę w szkole z życiem Kościoła tak, by katecheza nie była oddzielona od liturgii. Tylko nie mówi się już o tym, że za pracę w szkole jest wynagrodzenie, a za służbę w kościele nie”.

Ojciec Kazimierz Lorek, proboszcz z warszawskiego Wilanowa: – We...

12606

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

jest robotnik swej zapłaty. Księża są mistrzami "wykorzystywania" świeckich do realizacji własnych celów często zwanymi potrzebami parafii. A sprawa jest prosta. Jeśli służba nie jest dobrowolna i osadzona jest w jakimś harmonogramie - kościelny, organista, pracownik kancelarii parafialnej, cykliczne prowadzenie spotkań - to taka służba jest już pracą, za którą należy się wynagrodzenie, chyba że pracownik zrzeka się zapłaty i ma do tego prawo. Jakoś w drugą stronę, to nie działa, aby ksiądz nie brał wynagrodzenia za katechizację w szkole. I jeszcze jedno, księża często zapominają, że ich problemy (problemy parafii) nie są najważniejsze dla świeckich, nawet tych co aktywnie służą w Kościele. Oczekiwanie księży, aby te problemy istotnie wpływały na życie ludzi świeckich, zwłaszcza mających rodziny jest z pewnością nadużyciem i zarazem grzechem.

Pisemne zobowiązanie do "spowiedzi przed Pierwszym Piątkiem Miesiąca" WOW! Proboszcz z Kujawsko-Pomorskiego: "Nie mogę zaprzęgać do pracy zwykłych parafian" Parafia idealna!

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]