Dom od nowa

Z punktu widzenia filozofii przeprowadzki życie jawi się raczej jako serial niż film. Opowieść się nie kończy – bo zadomowienie nigdy nie jest ostateczne.

Reklama

Dom od nowa

Dom od nowa

11.01.2021
Czyta się kilka minut
Z punktu widzenia filozofii przeprowadzki życie jawi się raczej jako serial niż film. Opowieść się nie kończy – bo zadomowienie nigdy nie jest ostateczne.
SIMONE CASETTA / ANZENBERGER / FORUM
N

Napiórkowscy są jak psy. W domu zawsze mówiło się, że koty przywiązują się do miejsc, a psy – do ludzi. Dlatego koty źle znoszą przeprowadzki, a psy nie mają nic przeciwko, byleby tylko wciąż dzielić życie ze swoimi. Nie wiem, czy to prawda. Nigdy nie mieliśmy kota, żeby się przekonać.

Mieszkałem w kawalerce i sporych mieszkaniach, w bloku z wielkiej płyty i domku jednorodzinnym, w samym centrum Warszawy i półtorej godziny od niego, w suterenie oraz pokoju na zapleczu apteki. Przez ponad rok pomieszkiwałem na innym kontynencie. W każdym z tych miejsc był mój dom, bo byli ze mną ci, których kocham. Wygląda na to, że po rodzicach odziedziczyłem psią naturę.

Ale są na świecie także ludzie koty, którzy mocno wrastają w swoje miejsca. To nie tak, że nie cenią więzi międzyludzkich. Być może pod pewnymi względami doceniają je nawet bardziej. Dla „kotów” bliscy są nie tylko ci...

17425

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]