Reklama

Docent ma zimne ręce

Docent ma zimne ręce

19.05.2008
Czyta się kilka minut
Dokument o Marku Edelmanie przedstawia postać, która nie chce być żywym pomnikiem.
N

Niesforny to bohater: wymykający się swoim rozmówcom, co chwila strofujący ich za "bezsensowne pytania". Z nieodłącznym papierosem, były dowódca powstania w warszawskim getcie poirytowany próbuje wytłumaczyć indagującym go dziennikarzom, jak wielka jest przepaść pomiędzy tamtą rzeczywistością, tamtym językiem mówienia o świecie a dzisiejszymi kryteriami oceny moralnej. Trudno nam, sytym, mającym elementarne poczucie bezpieczeństwa, wejść w skórę człowieka, dla którego każdy dzień był prezentem od losu, okupionym morderczą walką o przetrwanie. Trudno pojąć z wyżyn dzisiejszego komfortu tamtą "moralność głodu". Czym innym była wówczas kradzież, kłamstwo, "dawanie dupy" - bo i takim żwawszym słowem operuje Marek Edelman, kiedy trzeba unaocznić trywialną prawdę o Zagładzie. A przy okazji unaocznić przepaść dzielącą nas od tamtego czasu. I tamtego, wymierającego już, niestety,...

4129

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]