Dialog pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami jest dzisiaj więcej niż kiedykolwiek potrzebny”. Takie słowa padły ponad 40 lat temu (1985) w Casablance. Wypowiedział je Jan Paweł II, zaproszony do Maroka przez króla Hassana II. Słuchało go 80 tysięcy młodych muzułmanów, którym papież przypominał, że chrześcijanie i muzułmanie wierzą w jednego Boga i wspólnie powinni troszczyć się o losy świata.
Od tamtej pory minęły cztery dekady – pełne dramatycznych napięć w różnych regionach świata i ostrych konfliktów, podczas których wciąż przywołuje się rzekomo nieusuwalną sprzeczność i wrogość pomiędzy islamem a chrześcijaństwem, największymi religiami świata.
„Nostra aetate” i islam
Nawiązując do tamtego, historycznego spotkania Jana Pawła II z muzułmanami, ambasada RP w Rabacie oraz polskie MSZ, przy współpracy z Królewską Akademią w Maroku, zorganizowały debatę o znaczeniu tamtego wydarzenia dla współpracy międzyreligijnej i stosunków polsko-marokańskich.
Kard. Grzegorz Ryś, jeden z polskich prelegentów, przypominał, że papież przed laty oparł swoje słowa na historycznej deklaracji „Nostra aetate” Soboru Watykańskiego II o stosunku do religii niechrześcijańskich – w tym do islamu. Soborowy dokument, którego 60. rocznicę ogłoszenia niedawno obchodzono, przypieczętował rewolucyjną zmianę w myśleniu Kościoła.
Wiele razy o nim pisano, także na naszych łamach, choć zwykle w kontekście stosunku Kościoła do judaizmu i Żydów. Nie powinniśmy zapominać, że wiele z kluczowych części dokumentu odnosiło się do islamu.
Wrogość i lęk
Nie jest tajemnicą, zwłaszcza dla tych, którzy interesują się relacjami międzynarodowymi i międzyreligijnymi, że dziś wielu przedstawicieli obu tych religii patrzy na siebie wrogo.
Na wzajemnych relacjach między światem zachodnim a wieloma społecznościami muzułmańskimi zaciążyły zamachy terrorystyczne (w Stanach Zjednoczonych, w Europie, ale i w innych krajach, w tym w Maroku), przeprowadzone z rzekomo religijnych motywów, krwawe wojny w krajach islamskich, traktowane jako odwet za zamachy, wojny domowe pomiędzy wyznawcami islamu w różnych krajach, wreszcie ostatnie starcia pomiędzy Izraelem a terrorystami Hamasu w Strefie Gazy czy trwająca akcja zbrojna Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciwko Iranowi.
Prymitywna islamofobia rozwija się także w Polsce – jej propagatorzy uważają się zresztą za obrońców katolicyzmu. Dlatego tak ważne dla marokańskich uczestników rocznicowej konferencji były głosy polskich ekspertów o wielowiekowej obecności muzułmanów w Rzeczpospolitej, której symbolem są choćby tatarskie meczety.
Papież do młodych
W 1985 r. w Casablance Jan Paweł II mówił do młodych muzułmanów:
Jest rzeczą normalną, że młodzi spoglądają ku przyszłości i pragną sprawiedliwszego i bardziej ludzkiego świata. Bóg tak ukształtował młodych właśnie po to, by przyczyniali się do przemieniania świata zgodnie z Jego życiodajnym planem. Ale również i młodzi dostrzegają cienie sytuacji. W tym świecie istnieją granice i podziały wśród ludzi, a również niezrozumienie pomiędzy pokoleniami; istnieje także rasizm, wojny i niesprawiedliwość, głód, marnotrawstwo i bezrobocie. To są dramatyczne nieszczęścia, które dotykają nas wszystkich, a zwłaszcza młodzież całego świata. Niektórym zagraża zniechęcenie, innym rezygnacja, innym grozi, że zechcą zmieniać wszystko używając przemocy czy skrajnych rozwiązań. Mądrość uczy nas, że samodyscyplina i miłość są wówczas jedyną dźwignią upragnionej odnowy. Bóg nie chce, żeby ludzie pozostawali bierni.
Kilkanaście lat później, na przełomie XX i XXI w., Jan Paweł II odwiedził meczet (w Damaszku) – jako pierwszy papież w historii Kościoła.
Maroko i tolerancja
Papież w swoim wystąpieniu do młodych Marokańczyków odwoływał się do wspólnej wiary chrześcijan i muzułmanów w tego samego Boga, stwórcę świata. Chwalił tradycję tolerancji w Maroku, która pozwalała przez setki lat rozwijać się – obok dominującego islamu – także ludności żydowskiej i chrześcijańskiej.
Konferencja w Rabacie jest dowodem, że tę tradycję można kontynuować. Bo choć była jedynie kameralną dyskusją w gronie ekspertów z obu krajów, wzbudziła zainteresowanie marokańskich mediów. Co pokazuje, że apel papieża z Polski sprzed 40 lat – o zaangażowanie się, wspólne, chrześcijan i muzułmanów, w budowę „bardziej ludzkiego i sprawiedliwszego świata” – nie stracił na znaczeniu.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















