Reklama

Czy ludzie kultury mogą liczyć na państwo?

Czy ludzie kultury mogą liczyć na państwo?

04.05.2020
Czyta się kilka minut
Zamknięto wszystkie instytucje kultury, zamarła produkcja muzyczna i filmowa, wielu twórców straciło źródła utrzymania.
T

To poważny problem: tylko w obszarze kultury i przemyśle kreatywnym działało 117,2 tys. przedsiębiorstw (dane GUS za 2018 rok).

Odpowiedzią rządzących jest program Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Kultura w sieci”. Niedawno zwiększono jego budżet do 80 mln zł: 60 mln przeznaczono na prezentacje online, a 20 mln na stypendia dla twórców i artystów. To dobra wiadomość – pierwotna kwota wynosiła 20 mln. Jak przekonuje Piotr Gliński, to nie jedyne wsparcie: o 55 mln zł zwiększono środki w innych programach MKiDN. Firmy z obszaru kultury mogą też liczyć na pomoc w ramach tarczy anty­kryzysowej. Łącznie, jak oznajmił minister, wsparcie może sięgnąć 4 mld zł. Skala potrzeb jest jednak ogromna. Do „Kultury w sieci” w ciągu dwóch tygodni wpłynęło 12 tys. wniosków! A problem będzie się pogłębiać. Od 4 maja mają zacząć działać muzea, galerie i biblioteki, ale na otwarcie teatrów i kin, a tym bardziej na koncerty, poczekamy dłużej.

Działania MKiDN dobrze pokazują kłopoty rządu z odpowiedzią na pandemię. Problemem nie jest jedynie poziom wsparcia, lecz także długi okres niepewności, w jakiej przyszło funkcjonować instytucjom i ludziom. Na rozpatrzenie wniosków stypendialnych w ramach „Kultury w sieci” ministerstwo ma miesiąc, a środków wystarczy zaledwie dla ok. 1100 osób. Procedury przyznawania pomocy są skomplikowane. Zabrakło dialogu z zainteresowanymi. Dopiero niedawno powołano Zespół Antykryzysowy ds. Kultury z udziałem przedstawicieli wszystkich branż i środowisk twórczych (pierwsze posiedzenie odbyło się 28 kwietnia!).

MKiDN musi się też zmierzyć z podejrzeniami, że finansuje jedynie „słusznych”. Podejrzeniami może nieuzasadnionymi, lecz rządzący skutecznie podkopali zaufanie społeczne, podkreślając klientystyczne rozumienie relacji władza–obywatele. Tym ważniejsze jest pokazanie, że ludzie kultury mogą liczyć na swoje państwo. ©

Polecamy: Domowy Włóczykij Kulturalny, czyli jak obcować z kulturą w sieci

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Krytyk sztuki, dziennikarz, redaktor, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Laureat Nagrody Krytyki Artystycznej im. Jerzego Stajudy za 2013 rok.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]