Reklama

Czas bigosowania

07.12.2015
Czyta się kilka minut
Kiedy słońce zaczyna znikać przed czwartą, Polacy odkrywają w sobie uśpioną k-sobność. ​
Fot. Grażyna Makara
W

W grudniu amorficzna masa nieufnych jednostek o niskim kapitale społecznym koaguluje się w postać długiego ogonka po kiszoną kapustę. Budzi się w przywiślańskim ludzie atawizm takiej mocy, o jakiej nawet nie mogą pomarzyć specjaliści od „tożsamościówki” z mediów do niedawna niepokornych.

Żyję trochę na bakier z kalendarzem i niezmiennie mnie to zjawisko zaskakuje, gdy jak co piątek idę na targ uzupełnić zapasy. Serce rośnie: oto w czasach pośpiechu, kiedy nawet prezydent nie może poczekać, aż sędziowie zjedzą śniadanie i się ogolą na uroczystą przysięgę, wciąż żywa jest wiedza, że niezbędne dla właściwego przebiegu świąt postne farsze kapuściane i sute bigosy muszą się przegryźć i odleżeć.

Każdy szanujący się targ ma co najmniej jeden stragan sprzedający wyłącznie kiszonki, ale zwykle uchodzi to naszej uwadze – jest to rzecz równie oczywista jak daszek nad przystankiem...

6164

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]