Co łaska za mszę? Watykan wprowadza nowe wytyczne

Ksiądz może zachować dla siebie pieniądze tylko z jednej intencji mszalnej. Wypominki pozostają legalne. Tak wynika z nowych wytycznych watykańskich.
Czyta się kilka minut
// Fot. Paweł Kacperek / Adobe Stock
// Fot. Paweł Kacperek / Adobe Stock

Dykasteria ds. Duchowieństwa wydała nowy dekret w sprawie dyscypliny intencji mszalnych. Chodzi o ofiary przekazywane księżom wraz z prośbą o odprawienie mszy w konkretnej intencji. Takie ofiary stanowią główny dochód księży. Uznaje to Kodeks Prawa Kanonicznego, który w kanonie 945 stwierdza, że „każdemu kapłanowi celebrującemu albo koncelebrującemu Mszę Świętą wolno przyjąć ofiarę złożoną po to, by odprawił Mszę Świętą według określonej intencji”.

Kreatywna księgowość w biznesie mszalnym jest symonią

Pojawia się tu jednak pokusa, by takie dochody zwielokrotniać np. przez przyjmowanie bez ważnych powodów wielu intencji do jednej mszy, albo przez oczekiwanie konkretnej wielkości ofiary, co potocznie nazywa się „cennikiem mszy”. Watykan z tym drugim zjawiskiem stara się walczyć, wielokrotnie przypominając, że ksiądz przyjmujący ofiarę nie może stwarzać wrażenia, iż otrzymuje zapłatę za usługę. Obecny dekret wskazuje, że taki czyn byłby symonią, czyli kupczeniem rzeczami świętymi. Przypomina też, że kapłan, nawet nie otrzymawszy ofiary, powinien odprawić mszę, zwłaszcza za ubogich.

Nowe ograniczenia dla mszy w wielu intencjach

Główną sprawą, jaką dekret reguluje, jest problem mszy z wieloma intencjami. Jest on coraz częściej wymuszany przez sytuację braku kapłanów, zwłaszcza w krajach zachodnich. Już w 1991 r. Stolica Apostolska zezwoliła na takie zbiorowe intencje, pod warunkiem, że ofiarodawcy będą mieć tego świadomość oraz że takich mszy nie można odprawić więcej niż dwie w tygodniu. Obecny dekret liczbę mszy zbiorczych uzależnia od decyzji podjętych w metropoliach kościelnych. Jednak w każdym takim przypadku kapłan może zachować dla siebie tylko jedną intencję – pozostałe powinno się przekazać uboższym parafiom.

Dekret zabrania – i to jest jedyna nowość – praktyki składania drobnych ofiar w zamian za wspominanie dodatkowych intencji np. podczas modlitwy wiernych. Kanonista z UPJP2 ks. prof. Piotr Majer przyznał w rozmowie z „TP”, że tylko raz spotkał się z taką praktyką w Polsce. Zaprzeczył natomiast, że chodzi tu o znaną z naszych kościołów praktykę wypominków, czyli połączonych z drobną ofiarą mszy sprawowanych w intencjach osób zmarłych, których imiona wyczytywane są przed Eucharystią. Wypominki są po prostu mszami z intencją zbiorową.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 17-18/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Czy można płacić za sakramenty