Reklama

Ładowanie...

Ciało pedagogiczne

20.09.2021
Czyta się kilka minut
Gdyby lista dialogowa do tego filmu była tłumaczona na polski dzisiaj, z pewnością znalazłoby się w niej coś o cnotach niewieścich.
Kadr z filmu „Niefortunny numerek lub szalone porno” materiał prasowy Stowarzyszenia Nowe Horyzonty
T

Ten film jest obrazą ojczyzny! Dobrze, że nie naszej” – w taki sposób reklamuje się u nas rumuński komediodramat „Niefortunny numerek lub szalone porno”, zwycięzcę tegorocznego Berlinale. Podobno już sam tytuł (w oryginale brzmi jeszcze zabawniej) stał się problematyczny dla algorytmów wyszukiwarek. I poniekąd słusznie, ponieważ najnowsze dzieło Radu Jude rozpoczyna się kilkuminutowym filmem dla dorosłych. Ale to, co ów amatorski pornos rozpętuje w dalszych częściach fabuły, można bez przesady podsumować hasłem „seks a sprawa rumuńska”. Lub zapytać, czy aby na pewno narrator tej historii nie jest Polakiem.

Jude przemienił sprośną komedię w sążnisty esej o swoich (?) rodakach. Główną bohaterką uczynił nauczycielkę z bukareszteńskiego gimnazjum i to właśnie jej małżeńskie igraszki przy dźwiękach „Lili Marleen” oglądamy na samym początku. Okazuje się, że filmik wyciekł do...

6998

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]