Bocianie Gniazdo nad głową Babisa

Czeski rząd się chwieje. Na uroczystości z okazji 29. rocznicy Aksamitnej Rewolucji w ubiegłym tygodniu nałożyły się demonstracje z żądaniem dymisji premiera Andreja Babiša.
Czyta się kilka minut

Gdy jesienią 2017 r. ANO, partia miliardera Babiša, wygrała wybory w Czechach, szybko okazało się, że od zwycięstwa do stworzenia rządu droga daleka. Za premierem ciągnie się niejasna przeszłość (podejrzenia o współpracę z bezpieką przed 1989 r., którym on zaprzecza) oraz niejasne interesy – chodzi m.in. o zarzuty wyłudzenia unijnych dotacji przy przebudowie centrum szkoleniowego Bocianie gniazdo. Rząd powstał po prawie dziewięciu miesiącach politycznych targów, przy czym głównym problemem była właśnie kontrowersyjna osoba Babiša jako premiera. Teraz, rok po wyborach, opozycja chce głosowania nad wotum nieufności, a Czesi wychodzą na ulice, żądając, by Babiš ustąpił.

Skąd ta nagła mobilizacja opozycji i części obywateli? Powróciła sprawa Bocianiego Gniazda – i to w najmniej spodziewany sposób. Czescy dziennikarze ujawnili przeprowadzoną w Szwajcarii rozmowę z przebywającym tam synem premiera, Andrejem Babišem juniorem. Opowiedział, jak to współpracownik ojca miał wywieźć go... na Krym. Miał być tam przetrzymywany, aby nie mógł zeznawać w sprawie Bocianiego Gniazda. Premier twierdzi, że syn ma problemy psychiczne, i że dziennikarze go wykorzystali, a on sam ustępować nie ma zamiaru.

Kraj wrze, a dramat rodzinny zamienia się w narodowy. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 48/2018