Asystent osobisty przywraca życie. Ustawa jest gotowa, co zrobi rząd Tuska?

– Zawrzało po słowach premiera Donalda Tuska, bo ustawa o asystencji osobistej jest wyczekiwana, odkąd znalazła się na liście stu konkretów koalicyjnych – mówi Małgorzata Szumowska, prezeska Fundacji Centrum Edukacji Niewidzialna, która od lat angażuje się w działania na rzecz osób z niepełnosprawnością.
Czyta się kilka minut
Protest z maja 2025 r. osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów w sprawie ustawy o asystencji osobistej przed Kancelarią Premiera. Warszawa, 13 maja 2025 r. // Fot. Anita Walczewska / East News
Protest z maja 2025 r. osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów w sprawie ustawy o asystencji osobistej przed Kancelarią Premiera. Warszawa, 13 maja 2025 r. // Fot. Anita Walczewska / East News

W jakim stanie może być człowiek, który każdej nocy budzi się co dwie godziny, by przewrócić swoją żonę na drugi bok? Wstaje o piątej rano, żeby wspomóc ją w porannej toalecie i ubraniu się. Robi śniadania, obiady i kolacje, herbaty i kawy. Zawozi do pracy, odbiera. Pomaga w korzystaniu z toalety. Drapie po nosie i pilnuje, żeby nie udusiła się śliną – mówi Renata Orłowska, psycholożka, która choruje na rdzeniowy zanik mięśni.

– Mój mąż robi to od trzydziestu lat – dodaje. – Dzięki asystentom osobistym wracamy do życia nie tylko my, osoby z niepełnosprawnościami, lecz także nasi najbliżsi.

Co zapewnia ustawa o asystencji osobistej

Rozmawiamy chwilę po tym, jak premier Donald Tusk, zapytany w Pabianicach o ustawę o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, powiedział, że „przeciętne państwo NATO-wskie wydaje na zbrojenia 2,5 proc., a my musimy 5 proc.”. I wyliczył, że 2 proc. PKB to 80 mld zł. I choć kilka dni później zapewnił w wywiadzie dla TVN, że rząd kontynuuje prace nad projektem ustawy, w środowisku zawrzało.

– Zawrzało, bo to ustawa wyczekiwana, odkąd znalazła się na liście stu konkretów KO. I jest właściwie gotowa. Przemyślana i jak rzadko która porządnie skonsultowana ze środowiskiem – mówi Małgorzata Szumowska, prezeska Fundacji Centrum Edukacji Niewidzialna, która od lat angażuje się w działania na rzecz OzN. 

Prace nad projektem ustawy o asystencji osobistej powierzono Łukaszowi Krasoniowi, pełnomocnikowi rządu ds. osób z niepełnosprawnościami przy Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Projekt pojawił się pod koniec 2024 roku.

Ustawa ma zapewnić m.in. ciągłość asystentury, możliwość wyboru asystenta i dostępność w każdym powiecie. Szacuje się, że skorzysta z niej ponad sto tysięcy osób. Pytanie jednak, czy zgodnie z ostatnimi zapowiedziami rządu, wejdzie w życie w 2027 roku i czy w tym kształcie, w którym została przygotowana.

– Dla nas to nie tyle opóźniony termin, lecz taki, który może okazać się za późny – dodaje Orłowska.

Na wtorek 5 sierpnia osoby z niepełnosprawnościami zaplanowały protest przed Kancelarią Premiera.

Tekst ukończono 4 sierpnia.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 32/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Asystent osobisty przywraca życie