Reklama

A musimy wiedzieć?

A musimy wiedzieć?

01.03.2021
Czyta się kilka minut
Poznałam ich tego samego dnia. Ją rano, jego przy obiedzie w zakopiańskiej Halamie, w domu ZAiKS-u.
B

Byłam pod wrażeniem porannego spotkania i powiedziałam o tym panu Pawłowi (syn reżysera Stanisława Różewicza, kolegi z filmowego TOR-u, i bratanek poety): Rozmawiałam z kobietą, której nie widziałam czterdzieści lat.

Gdzie to było? spytał pan P.

W Dolinie Białego.

To normalne, nie zdziwił się. Ja tam spotkałem generała Zaruskiego. Szedłem za nim, pomyślałem – z tyłu wygląda jak Zaruski. Wyprzedziłem go, spojrzałem i rzeczywiście. Ukłoniłem mu się, oddał ukłon. I on nie żył od czterdziestu lat, ale cóż to jest dla Doliny Białego.

Proszę pana, to nie był duch. To była żywa kobieta, tkaczka, jak się dowiedziałam, i jubiler. Znałyśmy się… Krótko się znałyśmy, dawno temu…

Siedziałyśmy na pniach pod wodospadem na foliowych ceratkach – wyjęła z plecaka dwie ceratki, jedną uprzejmie mi podała. Powiedziała, jak się nazywa, ja też powiedziałam i uzgodniłyśmy...

7106

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]