Reklama

Ładowanie...

Życie rodzinne

28.09.2020
Czyta się kilka minut
„Calypso” stanowi równocześnie paradoksalne wyznanie wiary w rodzinę i w sens podtrzymywania wzajemnych relacji, nawet jeśli niezbyt nam się to udaje.
D

Dlaczego się nie śmiejesz?” – pyta zaniepokojony narrator-autor swojego partnera, który właśnie wyłapuje literówki w przygotowywanym do druku rękopisie Davida i zbyt długo nie reaguje. To również tytuł jednego z dwudziestu jeden tekstów składających się na „Calypso”. Podczas lektury całości śmiałem się wielokrotnie, jednak czasem miałem poczucie, że ktoś znienacka oblał mnie lodowatą wodą – jak w dalszej części wspomnianego tekstu. I tak ma być – bo ta starannie skomponowana autobiograficzna opowieść w obrazach jest zarazem bardzo śmieszna i bardzo straszna, oscyluje między groteską a dramatem, bywa bezwzględna w portretowaniu innych i siebie samego.

Urodzony w 1956 r. Sedaris, po mieczu wnuk emigrantów z Grecji, pisarz obdarzony talentem komediowym i mistrz stand-upu, stały współpracownik „New Yorkera”, gej pozostający od wielu lat w szczęśliwym związku z malarzem Hugh...

3432

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]