Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Za co wyleciał generał

Za co wyleciał generał

29.06.2010
Czyta się kilka minut
Czy zachodnie wojska mają jeszcze czego szukać w Afganistanie? Czy zbudowanie nowego Afganistanu to realny cel? Takie pytania padają w amerykańskiej debacie o wojnie, trwającej już dziewiąty rok. Wywołała ją dymisja generała, który był zbyt szczery.
Generał Stanley McChrystal w bazie USA w Kandaharze. Afganistan, grudzień 2009 r. / fot. Liu Xin /Xinhua / Xinhua Press / Corbis
J

Jak do cholery dałem się wrobić w tę kolację?«. Jest czwartkowy wieczór, połowa kwietnia. Dowódca sił USA i NATO w Afganistanie, gen. Stanley McChrystal przyjechał do Francji sprzedać nową strategię wojenną naszym ­NATO-wskim sojusznikom - to znaczy, utrzymywać fikcję, że nadal mamy sojuszników...". Tak zaczyna się feralny artykuł w amerykańskim magazynie "Rolling Stone", który już na kilka dni przed ukazaniem się pisma w druku wywołał polityczne trzęsienie ziemi w Waszyngtonie, Kabulu i w kilku innych stolicach.

Obama i "pieprzona wojna"

Dalej czytamy w nim: "»Ta kolacja przychodzi z dobrodziejstwem inwentarza na pańskim stanowisku« - zauważa szef sztabu, pułkownik Charlie Flynn. Siedzący na krześle McChrystal odwraca się. »Hej, Charlie - pyta go - a to też jest w inwentarzu?«. McChrystal pokazuje mu środkowy palec".

...
11150

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]