Reklama

Pożegnanie z Tsukiji

Pożegnanie z Tsukiji

24.04.2016
Czyta się kilka minut
Japończyk zje wszystko, co pływa. Najlepsze miejsce, żeby się o tym przekonać, to tokijski targ rybny.
Fot. Magdalena Rittenhouse
J

Jest jeszcze ciemno. Pogrążone we śnie miasto dopiero za kilka godzin zatętni życiem. Ale tu, na Tsukiji (czyt. „cukidzi”), dzień zaczął się koło północy. Do położonego obok, w Zatoce Tokijskiej, portu nieustannie zawijają kutry i trawlery z całego świata. Przywożą ponad 2,5 tys. ton ryb i owoców morza dziennie.

Zajmujący powierzchnię 43 boisk piłkarskich Tsukiji jest przede wszystkim targiem hurtowym. Wśród klientów przeważają właściciele hoteli, restauracji, rybnych sklepów i barów; każdego ranka zostawiają tu około 20 mln dolarów. W błędzie są jednak ci, którzy myślą, że najważniejsze na Tsukiji są faktury i kontenery. Tokijski targ to warstwy historii i doświadczeń; misterne zależności i intrygi; przekazywane z pokolenia na pokolenie tajemnice. Jak często bywa w Japonii, Tsukiji jest miejscem pełnym paradoksów i sprzeczności, wymyka się łatwym opisom.

Papier...

12531

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Podobne teksty

Wojciech Bonowicz, Piotr Matywiecki, Marian Stala, Dariusz Sośnicki, Andrzej Franaszek
Jan Błoński, Marek Edelman, Czesław Miłosz, Jerzy Turowicz, Joanna Gromek-Illg
Magdalena Rittenhouse, Wojciech Pięciak, Piotr Bernardyn, Jussi Jalonen, Joachim Trenkner

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]