W debacie o Kościele opublikowanej w "Tygodniku Powszechnym" (nr 2/2011) odniosłem się krytycznie do wątków politycznych w kazaniu wygłoszonym podczas - jak powiedziałem - "Mszy pogrzebowej" odprawianej w kościele św. Anny w Warszawie za bliską mi osobę, śp. Władysława Stasiaka, ofiarę katastrofy w Smoleńsku.
Oczywiście miałem na myśli Mszę żałobną odprawioną w przeddzień pogrzebu, w której uczestniczył ówczesny Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, a nie Mszę pogrzebową odprawioną przez kard. Kazimierza Nycza także w kościele św. Anny, podczas której piękną homilię wygłosił sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Stanisław Budzik. Za ten brak precyzji przepraszam Księdza Biskupa i czytelników.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















