Reklama

Ładowanie...

Człowiek przed prawem

09.11.2020
Czyta się kilka minut
Trudno zrozumieć, po co to było naszym biskupom. Stanowienie prawa w państwie nie należy do ich zadań.
Wolontariusze akcji „Stop aborcji” prezentują mediom podpisy zebrane pod projektem ustawy antyaborcyjnej. Warszawa, 5 lipca 2016 r. ALEKSIEJ WITWICKI / FORUM
M

Mój zakonny współbrat o. Adam Szustak powiedział publicznie, że nienawidzi polskiego Kościoła, który stracił twarz Chrystusa, a przybrał twarz politykiera. I dodał, że to dlatego od Kościoła odwracają się młodzi ludzie, będący zdania, że zarówno w życie społeczne, jak i w ich życie osobiste wnosi zło.

A ja muszę wyznać, że całym sercem kocham ten Kościół, choć jest to miłość trudna. To jest „mój Kościół”, który przez niemal 60 lat, od kiedy jestem księdzem, budowałem, jak umiałem, i za którego blaski i cienie – ba, za zło panoszące się w nim – czuję się odpowiedzialny.

Pięścią w stół

Chcę mówić o tym, co się w ostatnich dniach dzieje w naszym kraju – na ulicach, w Sejmie, w kościołach, w każdym z nas. Muszę jednak choć na chwilę cofnąć się do czasów mojej młodości. Komunizm przyniósł niewyobrażalną demoralizację. Ciążę przerywano na życzenie, a najczęstszym...

10124

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]