O. Ludwik Wiśniewski pisze do Jarosława Kaczyńskiego

LIST OTWARTY | Jestem już, jak Pan wie, starym człowiekiem i nie przypuszczałem, że przyjdzie mi jeszcze raz zabrać głos w sprawach publicznych. Ale nad zatruwaniem Duszy Narodu nie można przejść do porządku dziennego! Tu nie można być obojętnym!
    
Czyta się kilka minut
O. Ludwik Wiśniewski, Gdańsk, grudzień 2019 r. / FOT. WOJCIECH STROZYK/REPORTER /
O. Ludwik Wiśniewski, Gdańsk, grudzień 2019 r. / FOT. WOJCIECH STROZYK/REPORTER /

Dzisiaj, a więc 15 sierpnia, kiedy piszę ten tekst, Kościół obchodzi wielką uroczystość, a Polska święci Dzień Wolności i Niepodległości. Wczoraj wieczorem wysłuchałem z wielkim wzruszeniem koncertu religijnego „Abba Ojcze” nadawanego przez TVP1. Ale pół godziny wcześniej wysłuchałem Wiadomości nadawanych przez tę samą stację, w których – jak codziennie od wielu dni – „lały się” półprawdy i jawne kłamstwa, pomówienia konkurentów politycznych o działanie na szkodę Polski, zohydzanie Unii Europejskiej i najbliższego naszego sąsiada usytuowanego po drugiej stronie Odry.

Drogi Panie Prezesie, przypominam sobie spotkanie sprzed lat, na którym był obecny – jeśli się nie mylę – także Pan, a podczas którego stwierdziliśmy, że fałsz, jakim karmiła ludzi władza komunistyczna, to była zbrodnia na Duszy Narodu. Mówiliśmy wtedy, że w Polsce, jaką zbudujemy, będziemy wyczuleni na prawdę i sprawiedliwość; że w „naszej Polsce” będzie szanowany każdy człowiek, także o odmiennych poglądach.

I oto w wymarzonej, wolnej Polsce publiczna telewizja kierowana przez Jacka Kurskiego oskarża politycznych konkurentów o największe zbrodnie, o świadome niszczenie Polski, o świadome niszczenie polskiej rodziny i polskiej kultury, o plan zniszczenia Kościoła, o realizowanie interesów nie Polski, ale obcych mocarstw itd. To wszystko TVP czyni – co szczególnie bolesne – z odwoływaniem do Ewangelii i ubieraniem niegodziwości w szaty religijne. To jest zatruwanie Duszy Narodu! Nad tym nie można przejść do porządku dziennego! Tu nie można być obojętnym!

Panie Prezesie, skoro zdecydowałem się na ten list, to nie mogę pominąć jeszcze jednego wątku. Pan osobiście dolewa oliwy do ognia. Czynił Pan to wielokrotnie, ale wspomnę jedynie Pańskie słowa z niedawnego wywiadu zamieszczonego w tygodniku „Sieci”. Powiedział Pan: „Tusk zdecydował się już na skrajną brutalizację, wręcz animalizację życia publicznego. Wpisuję to w pewną tradycję! Nasi wrogowie zawsze chcieli Polski prymitywnej, wulgarnej, odrzucającej kulturę. To właśnie buduje Tusk na obce zamówienie”.

Muszę się Panu przyznać, że Pańskie wypowiedzi sprawiają mi często ból, niemal fizyczny. Ale, jak dotąd, nie straciłem wiary w to, że Pan naprawdę pragnie dobra dla Polski i Polaków. Dlatego piszę ten list. Jestem przekonany, że jedynie Pan może ukrócić tę straszną dewastację, która dokonuje się na naszych oczach. I o to z ufnością proszę.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 0.00 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”