Wątpliwa obrona Wojtyły

Biskupi nie wyjaśniają dlaczego Wojtyła z własnej inicjatywy nie spotkał się z ofiarami oraz dlaczego jego współpracownicy milczą o swoim udziale.
Czyta się kilka minut
Jan Paweł II podczas audiencji generalnej. Watykan, 29 września 2004 r. // Domena publiczna / Wikimedia
Jan Paweł II podczas audiencji generalnej. Watykan, 29 września 2004 r. // Domena publiczna / Wikimedia

Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski opublikowała „Stanowisko wobec działań Jana Pawła II odnoszących się do przestępstw seksualnych wobec małoletnich”. Dokument opisuje historię narastania kryzysu związanego z pedofilią w Kościele oraz reakcję nań Jana Pawła II, ale ogranicza się tylko do wydawanych przez niego dokumentów: od przemówień i listu do amerykańskich biskupów po list apostolski „Sacramentorum sanctitatis tutela”, który w 2001 r. wprowadzał nakaz powiadamiania Kongregacji Nauki Wiary o zgłaszanych przypadkach. Stanowisko nie odnosi się do najpoważniejszych zarzutów wobec Jana Pawła II – jego wątpliwych reakcji na konkretne przypadki przestępców seksualnych: np. założyciela Legionistów Chrystusa czy kard. Hansa Hermanna Groëra.

Biskupi nie wyjaśniają też, dlaczego nie ma śladu tego, by Wojtyła z własnej inicjatywy kiedykolwiek spotkał się z którąś z ofiar oraz dlaczego jego najbliżsi współpracownicy teraz programowo o swoim udziale w kryzysie milczą. Za to doskonale rozpoznali motywy, którymi kierują się krytycy Jana Pawła II: „Współczesnym ideologiom propagującym hedonizm, relatywizm i nihilizm moralny” nie odpowiadać ma nauczanie papieża – to „walka z chrześcijańską wizją człowieka” (w domyśle chodzi o „gender”). Dlatego stanowisko Rady Stałej wzywa wszystkich do „uczciwego szukania prawdy i dawania jej świadectwa”.

Nasuwa się pytanie, czy ono samo jest uczciwe. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 48/2022