Reklama

Walka z cieniem

Walka z cieniem

07.12.2010
Czyta się kilka minut
Czy WikiLeaks jest tym, za co się podaje, czy też stoi za nią ktoś dysponujący środkami i zdolnościami działania znacznie przewyższającymi możliwości nawet najlepiej zorganizowanej lewackiej grupy światowych hakerów?
Julian Assange, założyciel WikiLeaks / fot. EPA/PAP
D

Dla przeciętnego czytelnika gazetowego papieru lub internetowych stron ostatnie światowe zamieszanie wokół WikiLeaks musi być co najmniej niejasne. Czy to "nowy 11 września" (jak z emfazą mówią niektórzy), czy banalne rzeczy podane w sensacyjnym sosie (jak komentują sceptycy)? Opublikowane przez główne media zachodnie stosy depesz amerykańskiej dyplomacji i wynikłe stąd zamieszanie wydaje się jednak zjawiskiem na tyle niezwykłym, że warto przynajmniej spróbować przyglądnąć się mu bliżej. Nowe zjawiska cywilizacyjne, choć schowane za zasłoną "technikaliów", wymagają przynajmniej postawienia pytań.

Portal internetowy WikiLeaks, założony - jak podają sami jego twórcy - przez chińskich dysydentów, hakerów (włamywaczy) internetowych z różnych krajów (Australia, Szwecja, RPA itp.), od 2006 r. publikuje tajne dokumenty. Przyświecała im idea: ujawnianie tego, co...

9917

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]