Reklama

Ładowanie...

Wacław Oszajca: Fraszka

Wacław Oszajca: Fraszka

21.03.2022
Czyta się kilka minut
Sklerykalizowanych katolików, którzy zamykają oczy, żeby nikogo nie widzieć i słyszeć tylko siebie, zawsze w Kościele było pod dostatkiem.
D

Dewocja krzyczy: »Michelet wychodzi z Kościoła!« / Prawda; dewocja tylko tego nie postrzegła, / Że za kościołem człowiek o ratunek woła, / Że kona – że, ażeby krew go nie ubiegła, / To ornat drze się w pasy i związuje rany... // * // A faryzeusz mimo idzie zadumany...”. Wychodzi na to, że nasz narodowy wieszcz pochwala zawziętego antyklerykała Jules’a Micheleta. Ale dzisiaj, gdy papież Franciszek mówi, że klerykalizm jest złem i grzechem, nazwanie kogoś antyklerykałem przestaje być obelgą.

Takich sklerykalizowanych katolików, którzy zamykają oczy, żeby nikogo nie widzieć i słyszeć tylko siebie, zawsze w Kościele było pod dostatkiem. Zamiast patrzeć na pokazywaną Hostię, na dźwięk dzwonków zamykają oczy i zasłaniają twarz rękoma. Podobnie postępują po przystąpieniu do stołu Pańskiego. Lubią też śpiewać, że „Bóg sam wystarczy”. Nie wystarczy, skoro stał się człowiekiem i za cenę okrutnej śmierci nie dał się spośród ludzi wyrzucić.


Czytaj także: Papież Franciszek poświęcił Ukrainę i Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi


 

Klinicznym przykładem takiego egoistycznego zapatrzenia w siebie jest starszy syn z przypowieści o dobrym ojcu, który „gdy wracał i był już blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co się wydarzyło. On mu odpowiedział: »Twój brat wrócił i ojciec zabił tłuste cielę, bo odzyskał go zdrowego«. Wtedy rozgniewał się i nie chciał wejść. Wyszedł więc ojciec i zachęcał go do wejścia. Lecz on powiedział do ojca: »Tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twego polecenia, ale ty nigdy nie dałeś mi nawet koźlęcia, abym się mógł zabawić z przyjaciółmi. A gdy wrócił ten twój syn, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, zabiłeś dla niego tłuste cielę«. On mu odpowiedział: »Dziecko, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje, należy do ciebie. Przecież trzeba się bawić i radować, bo ten twój brat był umarły, a ożył, zaginął, a odnalazł się«”.

Starszy syn nie widzi, że nadarza mu się niecodzienna okazja postępowania jak Bóg. Co prawda zgodnie z przykazaniami gorliwie „czci swego ojca”, ale za grosz nie ma w sobie jego ducha. Jeszcze nie rozumie, że „człowiekiem religijnym i nieskazitelnie czystym przed Bogiem Ojcem jest ten, kto sierotom i wdowom przychodzi z pomocą w ich utrapieniu”. Jeszcze nie dostrzega, że ten młodszy jest takim właśnie sierotą.


Wojna w Ukrainie: Dyplomacja Watykanu się pogubiła. Komentarz Edwarda Augustyna


 

Dzisiaj wojna na Ukrainie również „drze ornaty”, weryfikując prawdziwość naszych pozłocistych procesji, nabożnych ślubowań, pielgrzymek, nowenn, mistycznych doznań, działań dyplomatycznych, traktatów międzypaństwowych, a przede wszystkim drze nasze sumienia. Coraz skuteczniej. Kościoły z salonów piękności stają się szpitalami polowymi, a Ewangelia jak skalpel zadaje ból i przynosi zdrowie. Przede wszystkim nam, dającym. ©


https://www.tygodnikpowszechny.pl/atak-na-ukraine

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]