Reklama

Upadek czy gambit Sebastiana Kurza

Upadek czy gambit Sebastiana Kurza

11.10.2021
Czyta się kilka minut
Protesty podczas konferencji prasowej Sebastiana Kurza, 10 października 2021 r. / HERBERT NEUBAUER/AFP/East News
W

Wunderkind”, „­wunderwuzzi” (z austriacka: ­multitalent), „młody Metternich” ­(aluzja do makiawelicznego XIX-wiecznego kanclerza): wiele jest przy-domków, którymi w minionej dekadzie obdarzały go światowe media. Nie bezpodstawnie: gdy Sebastian Kurz po raz pierwszy stawał na czele rządu w Wiedniu, miał 31 lat. Wcześniej w wieku 27 lat objął MSZ i kierował nim cztery lata. W międzyczasie został liderem Partii Ludowej (ÖVP) i zreformował naddunajską chadecję, zmieniając jej barwę (z czarnego na turkusowy) i profil (na bardziej nowoczesny, konserwatywno-liberalny). A w 2020 r. utworzył rząd z Partią Zielonych: w takiej koalicji, pozornie egzotycznej, wielu widziało model przyszłości: połączenie dbałości o gospodarkę z ochroną środowiska.

Potknął się o coś, co także przed nim było w Wiedniu praktyką. Wątpliwą, ale nie traktowaną jak przestępstwo: zlecanie ogłoszeń w mediach za publiczne pieniądze. Teraz prokuratura uważa, że ma to znamiona defraudacji i korupcji. Do tego doszły ujawnione czaty, ukazujące brzydką kuchnię polityki. W minionym tygodniu Kurz zrezygnował z funkcji szefa rządu, pozostając jednak szefem ÖVP i jej frakcji; urząd kanclerza obejmie jego zaufany (polityk ÖVP), a turkusowo-zielona koalicja ma trwać. 

W dymisji Kurza jego wrogowie widzą jego upadek. Sądząc po tym, jak ją ogłaszał – zaprzeczając zarzutom i zapewniając, że zamierza wciąż odgrywać kluczową rolę w polityce – on widzi w niej gambit: cofa się, by prędzej lub później wrócić. Czy mu się to uda? Ostatni głos być może będzie należeć do su-werena, za dwa lata. Dość czasu, by się podnieść. Albo ostatecznie upaść.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, kierownik działów Świat i Historia. Ur. 1967 r. W „Tygodniku” zaczął pisać jesienią 1989 r. (o rewolucji w NRD; początkowo pod pseudonimem), w redakcji od 1991 r. Specjalizuje...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]