Tydzień Arki

W dniach od 10 do 16 października trwa Tydzień Wspólnot L`Arche w Polsce. Wspólnoty te narodziły się we Francji; w 1964 r. były oficer marynarki i wykładowca filozofii Jean Vanier kupił mały dom
Czyta się kilka minut

w Trosly (80 km od Paryża) i zamieszkał w nim z dwójką mężczyzn niepełnosprawnych intelektualnie, Rafałem i Filipem. Jego decyzja zachęciła innych, by pójść tą samą drogą - tworzyć wspólnoty życia, w których osoby z upośledzeniem umysłowym będą się czuły akceptowane i kochane. Obecnie w 30 krajach istnieje 130 takich wspólnot. W Polsce trzy - w Śledziejowicach k. Wieliczki, w Poznaniu i we Wrocławiu. Najstarsza z nich, śledziejowicka, powstała dokładnie 25 lat temu i to właśnie ta rocznica stała się pretekstem do zorganizowania Tygodnia L`Arche.

Jean Vanier wspomina, że na początku pragnął "po prostu żyć w duchu chrześcijańskim z kilkoma osobami z upośledzeniem". Okazało się, że ta decyzja otworzyła przed nim zupełnie nowe horyzonty. "Odkryłem, że osoby z upośledzeniem są źródłem pokoju i jedności w naszym tak okrutnie rozdartym świecie - jeśli tylko zechcemy ich wysłuchać, pójść za nimi i podzielić z nimi nasze życie".

W ten sposób Vanier stał się prorokiem pokoju i zarazem jedną z najwyrazistszych postaci współczesnego chrześcijaństwa.

Właśnie jako prorok pokoju przyjeżdża do nas z okazji wspomnianego Tygodnia. Podczas jednego z otwartych spotkań -

12 października w Filharmonii Krakowskiej (g. 19) - wygłosi konferencję: "Przezwyciężajmy nasze lęki. Budujmy pokój". Z kolei w Warszawie - 15 października w Auli Starej Biblioteki UW (g. 18) - będzie mówił o sile, jaką daje spotkanie z człowiekiem słabym, odrzuconym. Droga do pokonania wewnętrznych blokad i wyłonienia się własnego "ja" jest długa, podkreśla Vanier; on znalazł na niej niezawodnych przewodników, którymi inni pogardzają.

W zamęcie, w jakim obecnie żyjemy, warto posłuchać jego głosu, bo proroków pokoju mamy coraz mniej.

Reportaż o wizycie Jeana Vaniera w Polsce zamieścimy za dwa tygodnie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 42/2006