Reklama

Ładowanie...

Tryptyku część pierwsza

27.07.2003
Czyta się kilka minut
Ilu chrześcijan, słuchając w wielkopiątkowy wieczór Pasji, zastanawia się, jak długo Jezus niósł na Golgotę krzyż? Godzinę? Mniej więcej tyle, ile trwa nabożeństwo Drogi Krzyżowej? Jak długą drogę, łącznie z wejściem na strome zbocze Kalwarii, mógł przejść ubiczowany, maltretowany przez wiele godzin i dźwigający ciężki krzyż człowiek?.
C

Chrześcijanin wierzy, że wszystkie wydarzenia i postacie opisane przez Mateusza, Marka, Łukasza i Jana są autentyczne. Jednak, chcąc je sobie wyobrazić, skazany jest na obrazy generowane przez własny umysł - podobnie jak czytelnik np. Tolkiena ma prywatną wizję Śródziemia. O ile jednak miłośnik trylogii o Pierścieniu nie może skonfrontować własnych wyobrażeń stepów Rohanu czy głębin Morii z rzeczywiście istniejącym miejscem, chrześcijanin może pojechać do Ziemi Świętej, zobaczyć Grotę Narodzenia w Betlejem, spojrzeć na Jerozolimę z Góry Oliwnej czy zaczerpnąć wody z Jeziora Galilejskiego.

Syndrom jerozolimski

Pierwsze spotkanie, na przykład z Jerozolimą, może okazać się nie lada wstrząsem, i nie idzie tu wyłącznie o spektakularne nawrócenia czy uzdrowienia. Psychiatrzy dysponują opasłą dokumentacją przypadków tzw. syndromu...

8435

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]