Reklama

Teatr z gwiazdami

02.12.2008
Czyta się kilka minut
Piotr Cieplak zaproponował rzecz ryzykowną: gwiazdy Starego Teatru grają spektakl o odchodzeniu jego legendy. Choć widziałem widzów płaczących, sam dostrzegam tu tryumf artystycznej minoderii.
D

Dramat Eugene Ionesco "Król umiera, czyli ceremonie" jest długi, bo też umierający król odchodzi z ociąganiem. Zanim wszystko zniknie, trzeba zdławić opór, rozprawić się z wątpliwościami i złudzeniami - nie tylko bohatera, ale całej współczesnej kultury, która nie chce nic wiedzieć o śmierci. W lekturze Ionesco ważny jest rytm, powtarzalność, słowa jako szereg gestów, które trzeba wykonać "ceremonialnie", z namaszczeniem, bo w przeciwnym razie będą po prostu nudne. Cieplak nie spieszy się; stara się wytworzyć - muzyką, tańcem - gęstą, pełną napięcia atmosferę teatralnego misterium. Tyle że w tych szlachetnych dekoracjach odbywa się spektakl raczej nieuważny, powierzchowny, niewiele mający wspólnego ze skupieniem i dyscypliną.

Przez większość czasu rzecz wygląda, jakby aktorzy wykonywali po prostu przebiegi poszczególnych scen. Jak w otwierającej spektakl...

5723

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]