Reklama

Targi strachu

Targi strachu

31.12.2014
Czyta się kilka minut
Do zrobienia w 2015 r.: oprócz Rosji i Ukrainy, uważnie przyjrzeć się Azji. Sytuacja tego kontynentu przypomina Europę przed wybuchem I wojny.
Bojownicy Państwa Islamskiego w pojazdach zdobytych na armii irackiej, Mosul, 23 czerwca 2014 r. Fot. AP / EAST NEWS
N

Nikt nie ma wątpliwości, że zagrożeniem dla międzynarodowego ładu jest odbudowująca dawne imperium Rosja. Kłopot w tym, że z punktu widzenia najważniejszych państw globu Ukraina to tylko część układanki – prawdziwa gra o wpływy toczy się dziś w rejonie Oceanu Indyjskiego i chińskiego wybrzeża Pacyfiku. To nie koniec: w Azji coraz częściej słychać głosy, że dla zachowania spokoju na świecie warto poświęcić zasady, które wydawały się fundamentalne. Na przykład – nienaruszalności granic.

Czy w 2015 r. globalizacja zacznie wywoływać uniwersalny strach? Czego będą się bali mieszkańcy Europy i świata?

Powrót dżihadystów

Dobrze znamy europejskie strachy. Dla mieszkańców południowej i zachodniej części naszego kontynentu źródłem obaw pozostaną w najbliższych miesiącach północna Afryka i Bliski Wschód. To stamtąd można się spodziewać kolejnych fal...

16404

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]