Kierunek: Azja

Ciężar światowej polityki przesuwa się ku Azji. W Polsce jeszcze nie zauważono tej potrzeby, ale wiele europejskich krajów likwiduje placówki dyplomatyczne wewnątrz Unii Europejskiej, by otwierać ich więcej w Azji.
Czyta się kilka minut
Prof. Piotr Kłodkowski / Fot. Kamila Zarembska
Prof. Piotr Kłodkowski / Fot. Kamila Zarembska

Znajduje to swoje uzasadnienie choćby w tym, że eksport towarów do krajów azjatyckich będzie wzrastał bardziej dynamicznie niż eksport do Europy. To dzięki stosunkom ekonomicznym Azja przestała być dyplomatycznym marginesem. Nawiązywanie relacji to jednak domena nie tylko państw, ale i regionów. Małopolska wiedzie w tej dziedzinie prym, już w 2006 r. podpisała umowę o współpracy z indyjskim stanem Andhra Pradesh, w którym mieszka blisko 50 milionów ludzi. Liczne są indyjskie inwestycje w Małopolsce, a jedna z małopolskich firm jest liderem produkcji opakowań w Indiach. Te sukcesy mają źródło w sprecyzowanej wizji kontaktów z Indiami, jaką stworzono w Krakowie. Nie ogranicza się ona tylko do przemysłu. Małopolska wykorzystuje także soft power – często stanowi plan filmowy dla Bollywood i indyjskich reklam. ©

prof. PIOTR KŁODKOWSKI jest rektorem Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 26/2015