Reklama

Ładowanie...

Sumienie i historia

01.08.2004
Czyta się kilka minut
Odpowiedzialność za inkwizycyjne mordy sądowe obejmuje nie tylko ludzi, którzy przeprowadzali dochodzenia czy podpalali stosy. Oprócz nich, grzesznymi okazywały się także kościelne struktury: władzy, działania, myślenia. Chociaż mówienie o strukturach grzechu w Kościele musi budzić opór - znacznie większy niż przed przyznaniem się tylko do swoich grzesznych synów...
Pedro Berruguete "Spalenie heretyków", ok. 1490
O

Obiegowa opinia zwykła wiązać inkwizycję z “ciemnym" średniowieczem. Tymczasem wieki średnie, rzecz jasna, znały “inkwizycję"; ale bardziej jako swego rodzaju procedurę sądową niż stałą, zorganizowaną na solidnych fundamentach instytucję. Znały także inkwizytorów - i to całe ich spectrum: od ponurych figur Konrada z Marburga i Bernarda Gui po raczej sympatycznego (i zasłużonego dla polskiej kultury) Peregryna z Opola.

Nie tylko średniowiecze

Zinstytucjonalizowane trybunały inkwizycyjne pojawiły się jednak dopiero u progu epoki nowożytnej: najpierw w Hiszpanii (1478 r.) i Portugalii (1536 r.), a następnie w ich koloniach: w Goa (1554 r.), Limie i Meksyku (1570 r.) oraz - w Cartagena de Indias (1610 r.); w 1542 r. została powołana do życia Inkwizycja Rzymska. To także czasy nowożytne - a nie średniowiecze - były świadkiem...

20060

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]