Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Stu lewaków na stulecie

Stu lewaków na stulecie

05.11.2018
Czyta się kilka minut
Z 11 listopada można zrobić różne rzeczy. Zamknąć w oficjałki albo otworzyć na bogactwo tego, co się wtedy dokonało.
S

Szczeciński kolektyw Lewacka Szmata zrobił to drugie, wypuszczając serię koszulek i gadżetów „stu lewaków na stulecie niepodległości”.

Przy okazji złamał dwa mity. Pierwszy, że lewica niepodległościowa to tylko Piłsudski, a może i mniej, bo naczelnik wysiadł z czerwonego tramwaju na przystanku niepodległość. Bo lewica to nie przypis, tylko główny nurt niepodległościowej sprawy. Kościuszko, Worcell, Konopnicka czy Płaskowicka stawiali kwestię niepodległości państwa na równi z faktyczną emancypacją wszystkich klas społecznych. Daszyński albo Dubois mieli na niepodległą Polskę pomysł od Piłsudskiego odmienny, zwłaszcza po 1926 r.

Drugi mit to przekonanie, że lewicowy skarbczyk niepodległościowych bohaterów psa z kulawą nogą nie obchodzi. Szczeciński kolektyw zebrał drogą crowdfundingu okrągłą sumkę potrzebną do rozpoczęcia produkcji, bez ministerialnej dotacji czy mecenatu biznesowego. Trudno o lepszy dowód, że ludzie chcą szerszego spojrzenia na dziedzictwo 1918 r. ©℗

Czytaj także:

Paweł Bravo: Po co nam takie państwo i dlaczego mielibyśmy świętować rocznicę jego istnienia?

Michał Okoński: Można świętować stulecie niepodległości po swojemu - wspominając człowieka, który zamiast palić komitety, chciał zakładać własne

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Rafał Woś / Fot. Grażyna Makara
Dziennikarz ekonomiczny, laureat m.in. Nagrody im. Dariusza Fikusa i Grand Press Economy, wielokrotnie nominowany do innych nagród dziennikarskich, np. Grand Press, Nagrody im. Barbary...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]