Reklama

Ładowanie...

Stu lewaków na stulecie

Stu lewaków na stulecie

05.11.2018
Czyta się kilka minut
Z 11 listopada można zrobić różne rzeczy. Zamknąć w oficjałki albo otworzyć na bogactwo tego, co się wtedy dokonało.
S

Szczeciński kolektyw Lewacka Szmata zrobił to drugie, wypuszczając serię koszulek i gadżetów „stu lewaków na stulecie niepodległości”.

Przy okazji złamał dwa mity. Pierwszy, że lewica niepodległościowa to tylko Piłsudski, a może i mniej, bo naczelnik wysiadł z czerwonego tramwaju na przystanku niepodległość. Bo lewica to nie przypis, tylko główny nurt niepodległościowej sprawy. Kościuszko, Worcell, Konopnicka czy Płaskowicka stawiali kwestię niepodległości państwa na równi z faktyczną emancypacją wszystkich klas społecznych. Daszyński albo Dubois mieli na niepodległą Polskę pomysł od Piłsudskiego odmienny, zwłaszcza po 1926 r.

Drugi mit to przekonanie, że lewicowy skarbczyk niepodległościowych bohaterów psa z kulawą nogą nie obchodzi. Szczeciński kolektyw zebrał drogą crowdfundingu okrągłą sumkę potrzebną do rozpoczęcia produkcji, bez ministerialnej dotacji czy mecenatu biznesowego. Trudno o lepszy dowód, że ludzie chcą szerszego spojrzenia na dziedzictwo 1918 r. ©℗

Czytaj także:

Paweł Bravo: Po co nam takie państwo i dlaczego mielibyśmy świętować rocznicę jego istnienia?

Michał Okoński: Można świętować stulecie niepodległości po swojemu - wspominając człowieka, który zamiast palić komitety, chciał zakładać własne

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]