Reklama

Sprawa kardynała Groëra

03.03.2002
Czyta się kilka minut
Sprawa ta wywołała w latach 90. najpoważniejszy kryzys w austriackim Kościele, doprowadzając w nim niemal do rozłamu. Dziś widać, że można jej było uniknąć, gdyby uważniej wsłuchiwano się w ostrzeżenia, a potem, kiedy doszło do kryzysu, Kościół nie reagował tak opieszale. Skutki niezwykle drastycznej „sprawy Groëra” – która podzieliła wiernych i biskupów, i którą katolicki publicysta Fritz Csoklich nazwał kościelnym „procesem samozniszczenia” – ciągną się do dziś.
W

W roku 1985 na emeryturę odchodził kardynał Franz König. Wieloletni arcybiskup Wiednia, przez dziesiątki lat wspierał Kościoły za „żelazną kurtyną” i działał na rzecz dialogu z różnymi środowiskami (m.in. liberalnymi) oraz z innymi religiami; był też przewodniczącym watykańskiego Sekretariatu ds. Niewierzących. Po odejściu człowieka o tak wielkim formacie intelektualnym oczekiwania wobec następcy siłą rzeczy były ogromne.

W 1986 r. Jan Paweł II mianował arcybiskupem ks. Hansa Groëra, benedyktyna (o zakonnym imieniu Hermann). Było to zaskoczenie. Groër, już emeryt (rocznik 1919), miał poglądy bardzo tradycjonalistyczne. Wieloletni nauczyciel w szkole klasztornej, dał się poznać jako sprawny organizator ruchu pielgrzymkowego i animator kultu maryjnego w klasztorze Maria Roggendorf (filii opactwa w Göttweig), gdzie kierował „Legionem Maryi”. Groër ożywił opustoszały klasztor i...

15302

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]