Spokój w rodzinie i dla rodziny

O “Ordynackiej" zrobiło się głośno przy okazji afery Rywina, gdy wpływowych działaczy stowarzyszenia wymieniono jako członków “grupy trzymającej władzę". Głośno było też, gdy inni jej działacze wyrażali niezadowolenie z rządów Leszka Millera, postulowali powołanie partii lub samodzielny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego i spoglądali z nadzieją to na Józefa Oleksego, to na Aleksandra Kwaśniewskiego.
Czyta się kilka minut

Nadzieja ta przybierała na sile, gdy Miller wydawał się tonąć, a napięcia z Pałacem Prezydenckim nie ułatwiały mu życia. Ale Oleksy ani myśli porzucać SLD, a Kwaśniewski o prezydenckiej liście do PE już nie wspomina. W końcu uspokoiła się też “Ordynacka". Jej nowy (od 27 października) szef i zarazem wiceminister środowiska w rządzie Millera - Krzysztof Szamałek zapewnił, że “Ordynacka" nie tylko nie przekształci się w partię, ale jeszcze wystartuje do PE z list SLD. Teoretycznie Miller może odetchnąć z ulgą - konkurencji nie będzie. Ale politycy SLD już się obawiają, że “Ordynacka" powtórzy manerw przy wyborach do Sejmu.

Działacze stowarzyszenia chyba doszli do wniosku, że miast mozolić się nad budowaniem nowej partii lepiej zdominować już istniejącą. Przyjdzie im to tym łatwiej, że mogą w tym liczyć na poparcie Prezydenta, z którym są w lepszej niż premier komitywie, i któremu przyjazny SLD potrzebny będzie za dwa lata w prezydenckiej kampanii jego małżonki.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 45/2003