Reklama

Seksmisja

17.05.2011
Czyta się kilka minut
Po dwóch dekadach hipokryzji i wątpliwych rozwiązań, zbliża się kolejna głośna debata światopoglądowa. Porozumienie w sprawie mówienia dzieciom o seksie jest konieczne. Tylko czy jest możliwe?
/rys. Joanna Grochocka
T

Trudno bez narażenia się komuś określić, czego ta debata miałaby właściwie dotyczyć. Edukacji seksualnej dzieci i młodzieży? Zaprotestuje konserwatywna strona sporu, która już w samej nazwie doszukuje się epatowania cielesnością. Zatem może wychowania do życia w rodzinie (tak nazywa się oficjalnie szkolny przedmiot)?

Druga strona powie wtedy o oderwaniu od rzeczywistości. Bo w rzeczywistości młodzi ludzie zaczynają współżycie seksualne już w podstawówkach.

- Proszę znaleźć jakiś kompromisowy opis, pomijając te dwie nazwy - życzliwie radzi "Tygodnikowi" jeden z ekspertów. - Edukacja w dziedzinie seksualności? Albo wychowanie w sferze miłości? - zastanawia się.

Stara-maleńka

Ponad podziałami są coraz bardziej alarmujące statystyki. A te wskazują na coraz wcześniejszą inicjację seksualną...

21728

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]